Porsche zamyka działy e-bike i baterii, przyznaje, że EV są trudniejsze, niż wyglądają
Porsche zamyka spółki e-bike, baterii i oprogramowania, zwalnia ponad 500 pracowników i po cichu przyznaje, że produkcja EV jest trudniejsza niż produkcja samochodów sportowych.
Porsche hamuje kilka pobocznych projektów, ogłaszając w piątek, że zamknie swoją spółkę zależną Cellforce Group, dział e-bike Porsche eBike Performance oraz ramię oprogramowania sieciowego Cetitec w ramach ogólnofirmowej restrukturyzacji spowodowanej spadkiem sprzedaży i zysków.
Cellforce Group, niegdyś postrzegana jako bilet firmy do niezależności bateryjnej, została już w sierpniu zdegradowana do roli badawczo-rozwojowej, gdy Porsche porzuciło plany produkcji własnych baterii. Teraz Porsche mówi, że realizuje „strategię napędu otwartego technologicznie”, co po niemiecku znaczy „po prostu kupimy baterie od kogoś innego”. Ponad 500 pracowników w trzech spółkach straci pracę.
„Musimy ponownie skoncentrować się na naszym podstawowym biznesie” – powiedział w oświadczeniu CEO i prezes wykonawczy Porsche Michael Leiters, który objął stery na początku tego roku. „To niezbędny fundament dla udanej strategicznej reorientacji. Zmusza nas to do bolesnych cięć – w tym w naszych spółkach zależnych”. Leiters po raz pierwszy zasygnalizował tę zmianę w marcu, obiecując uczynić Porsche „szczuplejszym, szybszym, a produkty jeszcze bardziej pożądanymi”. Od tego czasu firma sprzedała również swoje udziały w Bugatti Rimac i Rimac Group konsorcjum kierowanemu przez HOF Capital.
Podróż Porsche w świat EV zaczęła się obiecująco od Taycana w 2019 roku, ale sequel okazał się trudniejszy. Macan Electric został opóźniony o prawie dwa lata z powodu problemów z oprogramowaniem w dziale Cariad Volkswagena. Sprzedaż ucierpiała na kluczowych rynkach: Ameryka Północna spadła o 11%, Chiny o 21% w pierwszym kwartale, a europejska sprzedaż spadła o 18%, choć Niemcy odnotowały niewielki wzrost. Porsche obwiniało za swoje problemy adopcję EV, ale utrzymujący się spadek w Chinach – gdzie EV stanowią już ponad połowę rynku – sugeruje, że problem może leżeć bardziej w Porsche niż w EV.
„Ogniwo baterii to komora spalania przyszłości” – oświadczył Oliver Blume w 2022 roku, gdy przewodniczył radzie wykonawczej Porsche. Teraz ta przyszłość wydaje się odłożona na półkę. Porsche zamiast tego wskrzesza platformy spalinowe, które pierwotnie miały stanowić mniejszość sprzedaży do 2030 roku, choć nadal planuje wprowadzić nowe EV, w tym w pełni elektrycznego Cayenne w tym roku, wycofując jednocześnie Macana z silnikiem benzynowym.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.