Seattle od dawna szykuje się na Wielkie Trzęsienie z strefy subdukcji Cascadia, ale nowe badanie sugeruje, że miasto powinno również uważać na swoje niepozorne lokalne uskoki, które są o wiele bardziej aktywne, niż ktokolwiek przypuszczał. Opublikowane w GSA Bulletin badanie skupia się na Strefie Uskoku Seattle (SFZ), systemie wschód-zachód ciągnącym się przez Bainbridge Island i Seattle, ujawniając, że jego drugorzędne uskoki pękają co około 350 lat – co sprawia, że 5000-letnia przerwa głównego uskoku wygląda wręcz leniwie.

„Moja praca jako paleosejsmologa”, mówi dr Stephen Angster, geolog badawczy w Centrum Nauk o Trzęsieniach Ziemi USGS w Seattle i główny autor badania, „polega na ustaleniu, kiedy i jak często te lokalne uskoki pękają, co pomogłoby przewidzieć, mniej więcej kiedy znajdziemy się w oknie kolejnego potencjalnego pęknięcia”. Narodowy Model Zagrożenia Sejsmicznego zazwyczaj ignoruje krótsze uskoki, ponieważ nie spełniają wymogów długości dla dużych trzęsień, ale Angster argumentuje, że to pomija pilne zagrożenie: „Pękają częściej i całkiem blisko domu”.

SFZ pochłania około 15% naprężeń skorupy ziemskiej między Portland w Oregonie a Vancouver w Kolumbii Brytyjskiej. Badanie tych ukrytych uskoków wymaga detektywistycznej pracy z użyciem badań magnetycznych i obrazów lidarowych, aby zlokalizować starożytne skarpy, a następnie przekopywania się przez nie, aby datować przemieszczoną glebę. Rekonstrukcja dwóch nowo zidentyfikowanych drugorzędnych uskoków przez zespół wykazała, że ostatnio pękły w XIX wieku, na podstawie datowania radiowęglowego i dowodów z słojów drzew zabitych przez trzęsienie. Obszar metropolitalny Seattle, zamieszkały przez około cztery miliony ludzi, może doświadczyć większych zniszczeń z powodu tych lokalnych wstrząsów niż z odległego zdarzenia Cascadia. „Myślę, że wciąż próbujemy ogarnąć rozmiar i potencjał tych mniejszych uskoków”, mówi Angster.