Partia Konserwatywna ogłosiła śmiały nowy plan naprawy brytyjskich dróg: sprawić, by pasy autobusowe były mniej przydatne. Konkretnie obiecują zakończyć funkcjonowanie całodobowych pasów autobusowych na obszarach, które kontrolują po majowych wyborach lokalnych w Anglii, w ramach sześciopunktowego planu dla kierowców, który nazwali 'pasy autobusowe, które mają sens'.
Według partii, rady pod ich kontrolą będą zezwalać na pasy autobusowe tylko wtedy, gdy istnieje 'prawdziwa potrzeba' – wyrażenie, które z pewnością zostanie zdefiniowane z taką samą precyzją jak 'gotowe do pieczenia' umowy z przeszłości. A jeśli wrócą do rządu krajowego, pójdą jeszcze dalej: żadnych całodobowych pasów autobusowych bez wyraźnej pisemnej zgody ministra, bo nic tak nie mówi 'ograniczanie biurokracji' jak wymaganie rządowego podpisu dla oznakowania drogowego.
Rzecznik Konserwatystów wyjaśnił logikę: 'Rady w całym kraju zamieniły pasy autobusowe w całodobowe pułapki egzekucyjne. Konserwatyści przywrócą zdroworozsądkowe podejście do wykorzystania przestrzeni drogowej.' Tłumaczenie: Te nikczemne pasy autobusowe łapały kierowców na robieniu tego, co miały zapobiegać – jeździe po pasach autobusowych – i to jest po prostu niedopuszczalne.
Pasy autobusowe, dla niewtajemniczonych, to odcinki drogi zarezerwowane dla autobusów komunikacji miejskiej i upoważnionych pojazdów, takich jak taksówki. Są kontrolowane przez rady i działają albo w określonych godzinach (wskazanych niebieskimi znakami), albo całodobowo. Pokrycie różni się znacznie w całej Wielkiej Brytanii – bo po co mieć spójną politykę, skoro można mieć loterię kodów pocztowych?
W 2021 roku Transport for London ujawnił, że około 50 mil (85 km) pasów autobusowych w mieście będzie działać całodobowo. W tym samym roku kontrolowana przez Konserwatystów Rada West Northamptonshire zlikwidowała całodobowy pas autobusowy i skróciła godziny jego działania. Ale, w uroczej demonstracji niespójności, kontrolowana przez Konserwatystów Rada Norfolk County zainstalowała całodobowy pas autobusowy w 2021 roku. Więc polityka brzmi: nienawidzimy całodobowych pasów autobusowych, chyba że je lubimy.
Obietnica dotycząca pasów autobusowych to tylko jedna część szerszego planu Konserwatystów, aby 'przywrócić zdrowy rozsądek dla właścicieli samochodów i ponownie ruszyć Brytanię z miejsca'. Pełny pakiet obejmuje odwrócenie podwyżki akcyzy na paliwo zaplanowanej na wrzesień, wydanie 100 milionów funtów na naprawę dziur w drogach, zakończenie powszechnych stref 20 mph, usunięcie zaległości w egzaminach na prawo jazdy oraz porzucenie zakazu sprzedaży samochodów benzynowych i diesla od 2030 roku. To w zasadzie album z największymi przebojami polityk przyjaznych kierowcom, z kilkoma nowymi remiksami.
Partia Pracy, wieczny oponent, zauważyła, że Konserwatyści 'pozostawili nasze drogi usiane dziurami, a system egzaminów na prawo jazdy w chaosie' podczas swoich poprzednich 14 lat u władzy. Odpowiedzieli obietnicą zamrożenia akcyzy na paliwo, podwojenia inwestycji w naprawę dziur, zatwierdzenia nowych projektów drogowych i zwiększenia przepustowości egzaminów na prawo jazdy.
Liberalni Demokraci tymczasem obwinili problemy kierowców o 'nielegalną wojnę Trumpa w Iranie' – konflikt, który najwyraźniej istnieje w ich alternatywnej rzeczywistości – i zażądali natychmiastowej obniżki akcyzy na paliwo o 10 pensów oraz obniżenia VAT na publiczne ładowanie samochodów elektrycznych.
Reform UK oskarżył liderkę Konserwatystów Kemi Badenoch o kopiowanie ich pracy domowej, szczególnie w kwestii odwrócenia planowanej podwyżki akcyzy na paliwo o 5 pensów. Rzecznik Reform UK zauważył z nienaganną logiką: 'To wszystko pięknie ogłaszać politykę usuwania zaległości w egzaminach na prawo jazdy, skoro powstały one za ich rządów.'
A Partia Zielonych Anglii i Walii miała chyba najbardziej ciętą odpowiedź, porównując plan do 'najdzikszego snu Jeremy'ego Clarksona' i ostrzegając, że będzie to 'żywy koszmar' dla większości społeczności. 'Jeśli ostatnie wydarzenia czegokolwiek nas nauczyły', powiedział rzecznik Zielonych, 'to tego, że musimy przestać zmuszać ludzi do jazdy samochodem, aby poruszać się w codziennym życiu.'
Innymi słowy, Konserwatyści chcą, aby pasy autobusowe miały sens – co, w zależności od perspektywy, oznacza albo sprawienie, by działały dla autobusów, albo dla wszystkich innych. Wybory zdecydują, która definicja zwycięży.