Australijskie ośrodki narciarskie w górach były w tym tygodniu wręcz rozentuzjazmowane, zalewając media społecznościowe nagraniami opadów śniegu, które nadeszły tuż przed otwarciem sezonu narciarskiego. Perisher, największy ośrodek narciarski na półkuli południowej w Parku Narodowym Kościuszki w Nowej Południowej Walii, nie mógł powstrzymać ekscytacji, gdy ręce zgarniały świeży śnieg ze stołów na zewnątrz.
Ale choć te zimowe sceny są spektakularne, perspektywy na resztę zimy – i nadchodzące dekady – są mniej przyjazne dla Instagrama. Ponieważ w nadchodzących tygodniach prawdopodobnie uformuje się El Niño, szanse są na korzyść suchszych i cieplejszych warunków przez zimę i wiosnę. „Ogólnie rzecz biorąc, przy tej suchej i ciepłej prognozie oraz El Niño, nie sprzyja to dobremu, głębokiemu pokrywie śnieżnej dla narciarzy” – powiedział Jonathan How, starszy prognostyk z Biura Meteorologii. „To przechyla szanse przeciwko dobremu sezonowi z powodu mniejszych opadów i wysokich temperatur. To zła kombinacja.”
Długoterminowa prognoza Biura sugeruje poniżej średniej opady śniegu dla alpejskich regionów Australii (z możliwym wyjątkiem Mount Mawson na Tasmanii), przy czym zarówno maksymalne, jak i minimalne temperatury mają być powyżej średniej. How zauważa jednak, że długoterminowe prognozy nie są w stanie przewidzieć codziennej pogody: „Nadal będziemy mieli te układy niskiego ciśnienia i zobaczymy, jak zimowe układy będą się przemieszczać.” Śnieg padał w tym tygodniu przed sobotnim otwarciem, ale w przyszłym tygodniu temperatury w ciągu dnia mogą osiągnąć 10°C, co oznacza, że „śnieg może nie utrzymać się zbyt długo.”
Od dziesięcioleci klimatolodzy przewidują, że alpejskie obszary Australii będą się ocieplać, co sprawi, że przyszłość będzie wyzwaniem dla ośrodków narciarskich. Obserwacje już pokazują spadek głębokości śniegu. Dwa lata temu naukowcy z Australian National University i University of Innsbruck użyli nowego modelu klimatycznego – SkiSim2 – aby sprawdzić, co emisje gazów cieplarnianych mogą zrobić z 11 głównymi australijskimi ośrodkami narciarskimi. „Model pokazał nam, że średnia długość sezonu w ośrodku spadnie o 15% do 17% do 2030 roku” – powiedziała Ruby Olsson, badaczka z ANU badająca wpływ klimatu na australijskie Alpy.
Ośrodki od dawna używają technologii naśnieżania, aby uzupełnić naturę, ale Olsson powiedziała, że im cieplej, tym trudniejsza staje się adaptacja. „Istnieje bardzo wyraźna różnica między scenariuszami emisji. Im bardziej możemy zmniejszyć nasze emisje, tym tańsza i skuteczniejsza będzie nasza adaptacja.”
Dr Andrew Watkins, pracownik naukowy na Monash University i były szef prognoz klimatycznych w biurze, jeździ na nartach na Mount Hotham w Wiktorii od połowy lat 90. i już ma swój karnet sezonowy. W latach 90. „nie wstawalibyśmy z łóżka dla mniej niż metra śniegu”, ale teraz są one uważane za dobre warunki. „Zmienia się to, że mamy mniej tych regularnych, uzupełniających opadów śniegu, a więcej w większych nawiewach” – powiedział. „Zmiany klimatyczne obciążają kości na mniejszą ilość śniegu, a El Niño na krótszy sezon.” Jedyna pozytywna strona: suchsze powietrze i chłodniejsze noce z El Niño „są dobre dla naśnieżania.”
Profesjonalna narciarka dowolna Mia „Miff” Rennie, 22 lata, cieszy się, że wraca po rocznej przerwie po trzeciej poważnej operacji kolana. Ale w ciągu zaledwie 10 lat mówi, że widziała „drastyczny” spadek opadów śniegu i długości sezonu. „To głęboko niepokojące. Dla mnie to czarno-białe. Musimy przestać używać paliw kopalnych i przejść na odnawialne źródła energii, aby mieć te zimy i te sezony.” Mimo to nie może ukryć ekscytacji: „Jestem tam, jeśli jest śnieg na ziemi i mam nadzieję, że każdy może wyjść i doświadczyć tej zimowej magii. Mam nadzieję, że sezon okaże się lepszy, niż myślą.”
Josh Elliott, dyrektor generalny Snow Resorts Australia, zauważył, że warunki alpejskie „zawsze były zmienne”, a ośrodki są przyzwyczajone do planowania na szeroki zakres pogody. Naśnieżanie jest częścią branży od ponad 35 lat, a niektóre ośrodki zainwestowały w „systemy naśnieżania nowej generacji na każdą pogodę, które mogą produkować śnieg w temperaturach do 20°C powyżej zera.” Dodał: „Żadna branża nie jest w stanie dokładnie przewidzieć, jakie będą warunki.”