Noc zapada wcześnie pod baldachimem lasu deszczowego, a Ollie Scully – bosy, z latarką w dłoni – brodzi w płytkim strumieniu w nieujawnionej lokalizacji na zapleczu Sunshine Coast w Queensland. Pijawek jest mnóstwo, wszędzie czyhają przeszkody, a poszukiwania trwają od godzin. W końcu promień latarki wyłapuje go: kolczasty rak, po prostu sobie wyleguje się jak starożytny relikt, jakim jest, zamieszkując australijskie słodkowodne siedliska od dziesiątek milionów lat.

Scully identyfikuje go jako młodego raka kolczastego Conondale, mającego około 15 cm długości. Kiedy go odkłada, rak unosi szczypce w obronnym geście. Jego prawe szczypce odrastają – prawdopodobnie stracił je w starciu z węgorzem, wyjaśnia Scully, zauważając, że metrowy węgorz, znany drapieżnik raków, właśnie przemknął obok jego nóg. „Mogą zrzucać szczypce w samoobronie” – mówi.

Rak kolczasty Conondale to jeden z 52 znanych gatunków kolczastych raków unikalnych dla Australii i jest zagrożony. W 2019 roku tylko trzy gatunki znajdowały się na krajowej liście gatunków zagrożonych. Teraz jest ich 36, a kolejne zmierzają w tę stronę. „Większość Australijczyków nie zdaje sobie z nich sprawy” – mówi dr Nick Whiterod, ekolog i ekspert od raków w Coorong Lower Lakes and Murray Mouth Research Centre oraz University of Adelaide. „Ludzie mogą jeździć na nartach wodnych, nie mając pojęcia, że pod ich stopami mogą być tysiące raków. Ale te stworzenia są naprawdę zagrożone”.

Whiterod bada „kolczaste” i ich genetykę od dziesięcioleci. Mówi, że oddzieliły się od morskich raków i raków półkuli północnej około 100 milionów lat temu. „Przetrwały wszystko, co Australia na nie rzuciła. Ale tempo zmian wzrasta w kontekście klimatu, pożarów i tego, co ludzie zrobili w ostatnich 200 latach”.

Kolczaste raki mogą żyć dziesiątki lat – niektóre nawet 50 lat – i występują od dalekiej północy Queensland po Australię Południową, od lasów deszczowych po alpejskie bagna. Regularnie linieją, zrzucając twarde pancerze, i muszą przeżyć co najmniej pięć lat, aby się rozmnożyć. Zagrożenia obejmują dzikie świnie, lisy, kłusowników i zdegradowane strumienie. Ale głównym zagrożeniem są zmiany klimatyczne, które ocieplają wody, wysuszają strumienie i czynią siedliska bardziej podatnymi na pożary buszu. Pożary w latach 2019-2020 spaliły siedliska szacunkowo 40% gatunków. Ogień podnosi temperaturę wody, co może zabić raki, pozbawia korony drzew cienia i powoduje spływ osadów i popiołu do strumieni. „Nie są w stanie fizjologicznie sobie poradzić i po prostu się ugotują” – mówi Whiterod.

WWF-Australia sfinansowało prace, które doprowadziły do wpisania ośmiu gatunków kolczastych jako krytycznie zagrożonych. Naukowiec ds. ochrony przyrody organizacji, dr Stuart Blanch, nazywa kolczaste raki „kanarkami w kopalni dla wielu gatunków żyjących w delikatnych ekosystemach naszych górskich strumieni”. Dodaje: „Ich przetrwanie zależy od odejścia od paliw kopalnych i ustabilizowania globalnego wzrostu temperatury na poziomie nie wyższym niż 1,5°C”.

Scully po raz pierwszy zainteresował się kolczastymi rakami, szukając zagrożonych żab, gdy „ta ogromna skała się poruszyła. To był ten olbrzymi rak. Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Od razu się zafiksowałem”. Whiterod mówi, że większość naukowców, którzy je badają, wpada w podobny szał. „Nie są oczywistym obiektem obsesji – ludzie zwykle wybierają te futrzaste – ale są niesamowicie urzekające”.

Rob McCormack, kolejny entuzjasta kolczastych, zaczął je badać na początku lat 80., hodując yabby. „Większość ludzi zna yabby, ale kolczaste to inna para kaloszy” – mówi. Obecnie jako pracownik naukowy Carnegie Museum of Natural History w Pensylwanii, McCormack spędził 20 lat pomagając identyfikować nowe gatunki i mapować ich lokalizacje. „To one są silnikami napędzającymi cały system rzeczny” – mówi. „Zdrowe populacje raków oznaczają zdrowe strumienie”.

Zarówno Whiterod, jak i McCormack byli świadkami masowych wymierań, gdzie ostra susza, a następnie pożar zabiły całe populacje – dziesięcioletnie raki zniknęły w mgnieniu oka. „Jeśli dadzą im wystarczająco dużo czasu, powinny się odrodzić” – mówi Mc