WASZYNGTON – AstroForge, startup, który chce wydobywać asteroidy i najwyraźniej nie boi się porażek, ukończył montaż swojego statku kosmicznego DeepSpace-2. Firma ogłosiła 4 czerwca, że statek przejdzie teraz testy środowiskowe – przypuszczalnie takie, które nie kończą się eksplozją. DeepSpace-2 ma wystartować pod koniec tego roku jako ładunek dodatkowy na rakiecie Falcon 9, która wyniesie misję lądownika księżycowego IM-3 firmy Intuitive Machines.
Statek przeleci obok bliskiej Ziemi asteroidy, choć cel zależy od daty startu. „Mamy serię asteroid, do których, w zależności od dnia startu, polecimy” – powiedział dyrektor generalny Matt Gialich. „Cel wybierzemy prawdopodobnie na kilka dni przed startem, gdy już będziemy na wyrzutni.” Czyli decydują, dokąd lecieć, w drodze na wyrzutnię. Odważnie. Statek będzie podróżować od dwóch do dziewięciu miesięcy, robiąc zdjęcia dwiema kamerami wysokiej rozdzielczości. Głównym celem jest zademonstrowanie wydajności statku, który ma być częścią linii tanich pojazdów do poszukiwania asteroid.
DeepSpace-2 to druga międzyplanetarna misja firmy. Pierwsza, Odin, wystartowała jako ładunek dodatkowy w misji IM-2 w zeszłym roku, ale uległa awarii krótko po rozmieszczeniu – panele słoneczne nie rozłożyły się prawidłowo, pozbawiając ją zasilania. AstroForge wyciągnął wnioski: nowe panele słoneczne są zaprojektowane tak, aby dostarczać energię nawet jeśli się nie rozłożą, a statek może wykonać całą misję, jeśli tylko jeden z dwóch paneli w pełni się rozłoży. Przeprowadzili też więcej testów przed lotem. „Z Odinem szliśmy tak szybko, że to cud, że w ogóle dostaliśmy się na rakietę” – powiedział Gialich. „Lekcja jest taka: testuj wcześnie i testuj często.”
DeepSpace-2 to pierwszy lot nowej modułowej platformy statku kosmicznego, która w przyszłych misjach może przenosić do 50 kilogramów ładunku. Gialich powiedział, że koszt statku wyniósł „nieco poniżej” 5 milionów dolarów, a całkowity koszt misji DeepSpace-2 to mniej niż 10,5 miliona dolarów. „Jeśli to zadziała, będzie to rewolucja w sposobie, w jaki eksplorujemy wszechświat” – powiedział. Długoterminowe ambicje firmy obejmują wydobycie metalicznych asteroid, argumentując, że „bogactwo mineralne Układu Słonecznego stanie się coraz ważniejsze dla zaawansowanej przyszłości ludzkości.”
AstroForge nie jest sam. SpaceX wymienił wydobycie asteroid jako jeden z przyszłych rynków, które może podjąć, w swoim prospekcie emisyjnym. „Planujemy podjąć operacje wydobycia asteroid w celu wydobycia metali i innych krytycznych zasobów z asteroid bliskich Ziemi i pasa głównego” – oświadczył SpaceX, nie podając harmonogramu. Gialich przyjął konkurencję z zadowoleniem. „Może jesteśmy jedynymi szalonymi ludźmi, którzy się tym zajmują” – powiedział. „Teraz, gdy Elon [Musk] wskakuje na pokład, może będzie dwóch szalonych ludzi, którzy się tym zajmą.”