Osiągnięcie 18 lat jest trudne dla każdego, ale dla opuszczających pielegnację w Anglii to mniej urodziny, a bardziej 'krawędź klifu', gdzie pracownik socjalny i personel wsparcia znikają w powietrzu. Hannah, 22 lata, z Hertfordshire, zna to aż za dobrze: po osiągnięciu pełnoletności nagle znalazła się bez uspokajającej obecności dorosłego, na którym polegała. Udało jej się jednak skorzystać z usługi znajdowania rodziny, aby ponownie nawiązać kontakt z ciocią i kilkoma starymi szkolnymi przyjaciółmi – bo najwyraźniej państwo może pomóc ci odnaleźć ludzi, z którymi straciłeś kontakt, jeśli ma na to ochotę.
W czwartek rząd ogłosił, że uruchomi ogólnokrajową usługę w stylu 'Who Do You Think You Are?' dla opuszczających pielegnację, wspartą finansowaniem w wysokości 8,4 mln £. Specjalnie przeszkolony koordynator będzie przeszukiwać akta opieki społecznej, stare szkolne raporty oraz publiczne rejestry urodzeń i małżeństw, aby połączyć młodych ludzi z rodziną i przyjaciółmi, wraz z planem wsparcia. Bo nic tak nie mówi 'troszczymy się' jak biurokratyczny projekt genealogiczny.
Josh MacAlister, minister ds. dzieci, przyznał, że system opieki często zrywa relacje zamiast je budować. 'Niepokój profesjonalistów wobec dzieci i młodych ludzi sprawia, że podejmujemy krótkoterminowe decyzje, które zrywają relacje, aby zapewnić bezpieczeństwo na krótki okres' – powiedział. 'Ale ten sam akt jest tym, co w dłuższej perspektywie sprawia, że młody człowiek jest zagrożony, ponieważ nie ma plemienia.' Dodał, że szokująco wysokie wskaźniki młodych ludzi w pielegnacji, którzy umierają młodo, mają słabe zdrowie psychiczne lub słabe wyniki edukacyjne i zawodowe, są bezpośrednim tego skutkiem.
W zeszłym miesiącu dane rządowe wykazały, że w ciągu ostatniego roku w Anglii po opuszczeniu pielegnacji zmarło ponad 100 młodych ludzi – liczba, którą MacAlister nazwał 'plamą na naszym społeczeństwie'. Nowy program znajdowania rodziny ma na celu zmniejszenie tych zgonów poprzez zapewnienie, że opuszczający pielegnację mają sieć wsparcia po wyjściu z systemu. 'Wiele zgonów opuszczających pielegnację, które widziałem, dotyczy bardzo izolowanych, bardzo samotnych młodych ludzi' – powiedział. 'Mamy w systemie ruchomą taśmę, która popycha młodych ludzi w kierunku niezależności, podczas gdy tak naprawdę potrzebują współzależności.'
Istniejące programy znajdowania rodziny w niektórych obszarach samorządowych wykazały obiecujące wyniki: uczestniczący młodzi ludzie zyskali średnio prawie dwie dodatkowe znaczące relacje, a ponad jedna trzecia ponownie nawiązała kontakt z członkami najbliższej rodziny. MacAlister wezwał, aby każdy opuszczający pielegnację miał co najmniej dwie osoby, które go kochają – wskaźnik, który przyznaje, jest trudny do zmierzenia, ale jego brak pozostawia młodych ludzi 'bardzo, bardzo bezbronnych, szczególnie w wieku 18 lat'.