NASA potwierdziła w czwartek, że rosyjski segment Międzynarodowej Stacji Kosmicznej znów zaczął tracić atmosferę w przestrzeń kosmiczną. To stary problem, który NASA miała nadzieję niedawno rozwiązać.
Od ponad pięciu lat inżynierowie z Roskosmosu i NASA śledzą tempo wycieku z małego rosyjskiego modułu przymocowanego do stacji kosmicznej, prowadzącego do portu dokowania. Źródło tych wycieków – mikroskopijne pęknięcia strukturalne – było trudne do znalezienia i naprawienia.
W styczniu NASA poinformowała, że po wielokrotnych inspekcjach i aplikacjach uszczelniaczy ciśnienie wewnątrz tego segmentu, znanego jako moduł PrK, osiągnęło „stabilną konfigurację”. Moduł PrK to zasadniczo tunel transferowy przymocowany do modułu serwisowego Zwiezda w rosyjskim segmencie stacji kosmicznej.
To ogłoszenie