Uber ponownie wdraża własne pojazdy autonomiczne, bo najwyraźniej firma doszła do wniosku, że najlepszym sposobem na uniknięcie powtórki ze śmiertelnego incydentu w Tempe w 2018 roku jest po prostu niepozwalanie samochodom na samodzielną jazdę. Pojazdy, będące częścią nowego projektu AV Lab Ubera, zostaną wyposażone we wszystkie czujniki typowe dla samochodów autonomicznych – kamery, lidar, radar – ale będą prowadzone ręcznie przez ludzi. Nie będą działać jako robotaksówki, tylko zbierać dane dla dziesiątek partnerów Ubera zajmujących się robotaksówkami.
To ważne rozróżnienie, zwłaszcza jeśli pamiętasz, że Uber sprzedał swój dział AV w 2020 roku po tym, jak jeden z jego autonomicznych samochodów zabił kobietę w Tempe w Arizonie. Od tego czasu firma nawiązała współpracę z dziesiątkami startupów AV, woląc być platformą dla tej technologii niż jej twórcą. Ale te startupy są głodne danych, więc Uber wyrusza w trasę.
Flota będzie generować przychody i realizować regularne przejazdy Ubera – powiedział Balaji Krishnamurthy, dyrektor finansowy firmy, na X. Co ważniejsze, będą „mieć styczność z różnorodnością przypadków brzegowych, z którymi nasza sieć radzi sobie niezliczoną ilość razy każdego dnia, realizując 40 milionów przejazdów dziennie”. Krishnamurthy postawił teorię, że operatorzy AV potrzebują co najmniej 10 milionów mil danych, aby osiągnąć pierwszy publiczny start bez kierowcy. W tym celu nowa flota AV Lab Ubera wygeneruje co najmniej 2 miliony mil miesięcznie do końca tego roku, „a w 2027 roku skaluje się dalej”.
Projekt zaczyna się od małego – jednego Hyundaia Ioniq 5, choć dyrektorzy Ubera mówią TechCrunch, że nie są przywiązani do tego modelu. Dane z jazdy będą udostępniane bezpłatnie wszystkim partnerom Ubera, w tym firmom takim jak Wayve, WeRide, Nuro, Waabi i innym. To przyznanie, że wielu deweloperów AV nie jest tak bogatych jak Waymo, Tesla i inni wiodący deweloperzy AV i może skorzystać z pomocy w pokryciu kosztów związanych z uruchomieniem komercyjnej usługi.
Wcześniej w tym roku firma ogłosiła nowy projekt o nazwie Uber Autonomous Solutions, aby świadczyć różnorodne usługi swoim partnerom robotaksówkowym, w tym dane szkoleniowe z floty tysięcy pojazdów testowych, które jeżdżą w dziesiątkach miast. Uber twierdzi, że te dane mogą pomóc partnerom ulepszyć ich własne pojazdy autonomiczne w miarę jak dążą do szybszego skalowania swojego biznesu robotaksówek.