Ikarus w pokoju nauczycielskim: Meteoryczny wzlot i upadek gwiazdy Cambridge naznaczony plagiatem
Najsłynniejszy socjolog świata zrezygnował z Cambridge w obliczu zarzutów o plagiat, ale jego pamiętnikowe opowieści mogą być najmniejszym z jego problemów.
Jeszcze zanim w tym tygodniu pojawiło się powiadomienie o jego rezygnacji z University of Cambridge, Jason Arday mógł być najbardziej znanym żyjącym socjologiem na świecie. Na początku 2023 roku Arday otrzymał profesurę w Cambridge; w wieku 37 lat był najmłodszym czarnoskórym naukowcem, któremu się to udało, a jego nominacja trafiła na pierwsze strony gazet na całym świecie. Rok później postanowił sprzedać swój pamiętnik. Zgodnie z listem przewodnim, który jego agent wysłał wówczas do wydawców, książka Ardaya, zatytułowana Wielkie i nieszczęśliwe rzeczy, miała być "zapierającą dech w piersiach opowieścią o niemal mitycznych proporcjach".
To teraz wydaje się niedopowiedzeniem. Historia Ardaya była rzeczywiście zdumiewająca: jako małe dziecko zdiagnozowano u niego autyzm i opóźnienia rozwojowe; nie mówił w pełni do 11. roku życia; czytać i pisać nauczył się dopiero jako dorosły. Rodzice Ardaya są imigrantami z Ghany; dorastał w ubraniach szytych w domu i dorabiał, grając w snookera. Jednak mimo tych wszystkich przeszkód i wielu, wielu innych, które opowiadał przez lata, Arday znalazł sposób, aby pójść na uniwersytet, a potem na studia podyplomowe. W końcu uzyskał doktorat, a potem stał się gwiazdą. "Mamy ogromne szczęście, że cię mamy" - powiedziała mu Hilary Cremin, szefowa wydziału edukacji w Cambridge, w klipie pokazanym w BBC wkrótce po ogłoszeniu jego zatrudnienia. "Jesteś najlepszy na świecie, jeśli chodzi o badania, które prowadzisz".
Ale w ciągu ostatnich dwóch tygodni niemal mityczna (a może czysto mityczna) opowieść Ardaya rozpadła się. W lipcu filozof Nathan Cofnas opublikował długi post na Substack, w którym przedstawił dowody na plagiat w pracy naukowej Ardaya. Cofnas zamieścił 36 fragmentów z rozprawy doktorskiej Ardaya z 2015 roku o praktykach nauczycielskich, które powielają lub ściśle odwzorowują tekst znaleziony w rozprawie z 2009 roku innej badaczki w tej dziedzinie, Pauli Zwozdiak-Myers. Arday najwyraźniej skopiował nawet i przearanżował tytuł Zwozdiak-Myers, a przy tym błędnie użył apostrofu.
Alma mater Ardaya ze studiów podyplomowych, Liverpool John Moores University, która pierwszy raz otrzymała bezpośrednie skargi dotyczące rozprawy jesienią ubiegłego roku, przeprowadziła własne dochodzenie i oczyściła Ardaya z zarzutów. "Przeprowadzono poufną procedurę" - powiedziała mi uczelnia w oświadczeniu. "Doktorat profesora Ardaya pozostaje w mocy". Jednak niektóre inne artykuły naukowe Ardaya również miały potencjalne problemy - i wydawały się znacznie poważniejsze niż zwykłe zapożyczenie języka. Cytaty z ustrukturyzowanych wywiadów, które Arday twierdził, że przeprowadził, bardzo przypominały te używane przez innych badaczy; części niektórych odpowiedzi z wywiadów pojawiały się również w różnych badaniach pod nazwiskiem Ardaya, przypisane różnym osobom. To powielanie, jeśli było celowe, byłoby czymś innym niż plagiat - byłoby to oszustwo naukowe. (Strona Retraction Watch podaje, że dwa artykuły Ardaya zostały po cichu poprawione).
Wczoraj Cambridge ogłosiło, że "wszczęło dochodzenie w związku z nowymi informacjami dotyczącymi kwalifikacji akademickich i honorowych stanowisk profesora Ardaya". Pod koniec dnia Arday zrezygnował. "Chcę odzyskać trochę spokoju, prywatności i namiastkę zwykłego życia" - powiedział w oświadczeniu. "Nie chcę już czuć, że żyję w ciągłym świetle reflektorów, gdzie każdy aspekt mojego życia jest poddawany publicznej analizie i ocenie".
Przeczytaj: Wielomiliardowa fundacja, która kontroluje humanistykę
Arday nie odpowiedział na pytania The Atlantic, ale w zeszłym tygodniu powiedział The Times, że nie jest "kłamcą" ani "fantastą" i że jako doktorant miał niewystarczający nadzór, zwłaszcza w świetle swoich trudności w uczeniu się: "Bardziej prawdopodobne, że popełniłem błąd, że to pomyłka biurowa. To nie tak, że sfabrykowałem". Wydawał się również odnosić do takich zarzutów na kwietniowej konferencji Brytyjskiego Towarzystwa Socjologicznego, gdzie wygłosił wykład o powszechnych próbach dyskredytowania czarnoskórych naukowców, w tym jego samego. "Ci ludzie są genialni, przewrotnie genialni".
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.