Dziesiątki protestujących, w tym faktyczni członkowie Kongresu, zebrały się w czwartek wzdłuż National Mall, aby zaprotestować przeciwko „kameralnej” kolacji wydanej przez dyrektora generalnego Paramount Skydance, Davida Ellisona. Wydarzenie było rzekomo „ku czci Pierwszej Poprawki” i „uhonorowania Białego Domu Trumpa oraz korespondentów CBS w Białym Domu” – a gościem honorowym był Donald Trump. Nic tak nie mówi „wolna prasa” jak fetowanie faceta, który nazywa dziennikarzy wrogami narodu, ale jasne.
Paramount spotkała się z krytyką za tę kolację, która – zdaniem krytyków – ilustruje zażyłe relacje między rodziną Ellisonów a Białym Domem, zwłaszcza gdy administracja Trumpa rozważa zatwierdzenie wartej 110 miliardów dolarów fuzji firmy z CNN, spółką macierzystą WarnerBros Discovery. Kolacja odbywa się tuż przed sobotnim obiadem korespondentów Białego Domu, w którym weźmie udział Trump. Oczekuje się, że jego sekretarz obrony, Pete Hegseth, zasiądzie przy jednym z wielu stołów wykupionych przez CBS News na to wydarzenie. Bo nic tak nie mówi „niezależność dziennikarska” jak kupienie miejsca dla faceta nadzorującego Pentagon.
Wcześniej w czwartek akcjonariusze WBD „przytłaczającą większością” zatwierdzili fuzję, która wciąż wymaga zgody Departamentu Sprawiedliwości i europejskich regulatorów. Więc jeszcze jest czas, żeby ta sprawa poszła w złym kierunku.
Poseł USA Jamie Raskin, który głośno krytykował własność Ellisonów nad CBS News, nazwał wydarzenie „wystawną kolacją oligarchy dla Donalda Trumpa”. Rozwinął: „Zebraliśmy się tu dziś wieczorem, ponieważ w budynku za nami David Ellison wydaje kolację na cześć prezydenta Trumpa, kolację mającą na celu scementowanie Ellisonów z prezydentem w ich trwającym od lat skorumpowanym planie fuzji”. Raskin powiedział, że fuzja została „stworzona, aby skonsolidować stare i nowe media w interesie ruchu Maga i rodziny Donalda Trumpa”. Subtelne.
Becca Balint, demokratyczna prawodawczyni z Vermont i członkini podkomisji antymonopolowej Izby Reprezentantów, namalowała żywy obraz: „W tej chwili David Ellison, prawdopodobnie gdy mówię, w tym budynku za mną, wznosi toast za swojego przyjaciela, swojego zwolennika, swojego patrona, Donalda Trumpa. Pomyślcie o tym przez chwilę. My tu jesteśmy, żądając odpowiedzialności, a oni w środku świętują władzę. To właśnie świętują: władzę i korupcję”.
Mówcy zachęcali tłum, aby nie tracił nadziei na zablokowanie fuzji, a wielu ekspertów antymonopolowych postrzega pozew ze strony koalicji prokuratorów generalnych stanów jako najbardziej prawdopodobny środek do tego celu. Norm Eisen, założyciel Democracy Defenders Action, powiedział, że czwartkowa kolacja „przypomina celebrację pierwszej poprawki tak samo, jak palenie książek jest celebracją słowa pisanego”. Dodał: „To nie ma nic wspólnego ze świętowaniem pierwszej poprawki. Wy wszyscy świętujecie pierwszą poprawkę, będąc tutaj, aby zablokować fuzję”.