Długi pomarańczowy dziób wystawał ciekawsko z drewnianej skrzyni, a za nim pojawiła się smukła głowa i szczupłe ciało. Potem pierwszy biały bocian poruszył skrzydłami i wzbił się w powietrze. Chwilę później drugi nieśmiało wyszedł, by przechadzać się po wysokiej trawie, a tuż za nim trzeci, który rozprostował skrzydła i zbadał długość wybiegu.
Trójka młodych bocianów białych właśnie przybyła do swojego nowego domu na terenach podmokłych Willington w Derbyshire, a ekolodzy mają nadzieję, że ich obecność zapoczątkuje powrót tych ptaków do Midlands po ponad 600 latach nieobecności.
„To niesamowite uczucie” – powiedziała Katie Last, oficer ds. krajobrazu żywego w Derbyshire Wildlife Trust, która nadzorowała projekt i zarządza rezerwatem przyrody. „Widzieć białe bociany z powrotem w Willington to prawdziwy kamień milowy. Włożyliśmy lata pracy w odtworzenie tego krajobrazu. Jestem przeszczęśliwa, jak wszystko poszło. Naszym kolejnym celem jest doprowadzenie do tego, by stały się samowystarczalną populacją i mogły żyć na wolności, latać wokół, a ludzie mogli je oglądać przemieszczające się po krajobrazie.”
Bociany białe zniknęły z Derbyshire i Midlands około XIV wieku, głównie z powodu utraty siedlisk i polowań. Ostatnio obserwacje ptaków w regionie wzrosły, ale żaden nie pozostał, by się rozmnażać. Nadzieją jest, że trójka młodych – jeden samiec, jedna samica i jeden o jeszcze nieokreślonej płci – będzie działać jako „stado magnesowe”, przyciągając dzikie ptaki przelatujące przez dolinę Trent i zachęcając inne do osiedlenia się, co doprowadzi do zdrowej populacji lęgowej.
„Bociany białe szukają bezpieczeństwa w liczbie, więc udowodniono, że osiedlają się wokół innych bocianów białych” – powiedziała Last. „Mamy dzikie bociany białe migrujące z Afryki. Odnotowaliśmy je w pobliskim Matlock i Ashbourne, więc to idealna okazja. Umieścimy też sztuczne platformy na istniejących drzewach, aby dać ptakom przestrzeń i zachęcić do gniazdowania.”
Obserwowane przez podekscytowane zgromadzenie pracowników, wolontariuszy, darczyńców i obserwatorów ptaków, świeżo wypuszczone ptaki szybko zadomowiły się w nowym domu. Zostały wyhodowane w ośrodku hodowli w niewoli Celtic Rewilding w Staffordshire, a następnie przeniesione do nowego, specjalnie zaprojektowanego wybiegu, który jest odporny na drapieżniki, z elektrycznym ogrodzeniem chroniącym przed lisami i norkami oraz drobną siatką, która trzyma mniejsze ptaki na zewnątrz i chroni bociany przed ptasią grypą.
Z czasem Derbyshire Wildlife Trust ma nadzieję zobaczyć bociany białe z powodzeniem rozmnażające się w okolicy i zarządzać wypuszczaniem ptaków z wybiegu na teren rezerwatu w ramach ambitnego programu odbudowy gatunku. Pierwsza para będzie uważnie monitorowana. W zależności od tego, jak się zadomowią i będą postępować, w przyszłości mogą być sprowadzone dodatkowe ptaki. „Naszą długoterminową nadzieją jest, że bociany białe ponownie staną się częścią krajobrazu Midlands, ale sukces to coś więcej niż jeden gatunek” – powiedziała Rachel Bennett, dyrektor ds. dzikich krajobrazów i dzikich społeczności w Derbyshire Wildlife Trust. „Sukces oznacza kwitnące tereny podmokłe, więcej dzikiej przyrody w krajobrazie i społeczności, które czują się związane z naturą i zaangażowane w jej przyszłość.”
Projekt o wartości 309 000 funtów został sfinansowany przez Veolia Environmental Trust w ramach Landfill Communities Fund. „Ten projekt to coś więcej niż powrót kultowego ptaka” – powiedziała Last. „Chodzi o rozbudzenie w ludziach poczucia zachwytu nad naturą. Jeśli stworzysz zdrowy, dynamiczny krajobraz, który wspiera bociany białe, tworzysz także siedliska, z których korzysta niezliczona liczba innych gatunków.”
Teren podmokły, 40-hektarowe (100 akrów) miejsce renaturyzacji, które wcześniej było obszarem żwirowni, zostało uznane za krytyczny kamień milowy w odbudowie populacji bocianów. Lata prac restauratorskich pomogły stworzyć wilgotne łąki, otwarte stawy i trzcinowiska, które zapewniają idealne warunki do żerowania i gniazdowania dla bocianów, a także są domem dla pierwszych od ponad 800 lat bobrów w Derbyshire.