Dziesiątki wczasowiczów oskarżyło TUI River Cruises o prowadzenie statków z wadliwym wyposażeniem, w tym z ciągle psującą się klimatyzacją, po tym jak wyłożyli tysiące funtów na to, co miało być luksusową ucieczką. Wcześniej w tym roku pasażerowie Skyla, statku obsługiwanego przez TUI, powiedzieli BBC Your Voice, że utknęli w Budapeszcie podczas fali upałów z ledwo działającą klimatyzacją. Po tym reportażu zgłosiło się więcej osób z podobnymi opowieściami o niedoli zarówno na Skyla, jak i na jego siostrzanym statku Isla, krytykując obsługę klienta TUI i nazywając oferowane zwroty niewystarczającymi. TUI przeprosiło klientów tam, gdzie wycieczki 'nie spełniły standardów, które staramy się zapewnić', co w korporacyjnym języku oznacza 'wiemy, że to była katastrofa'. Rzecznik powiedział: 'Rozumiemy rozczarowanie i frustrację, jaką odczuli dotknięci klienci'. Pasażerowie opisywali duszące warunki i problemy z hydrauliką po zapłaceniu tysięcy za europejskie rejsy, w tym po Dunaju.

Andy Peach i jego żona zarezerwowali siedmiodniową wycieczkę na Skyla w czerwcu, podróżując przez Budapeszt, Wiedeń i Linz. Okazało się, że to 'najgorsze wakacje z TUI, na jakich kiedykolwiek byliśmy' - powiedział. Zamiast klimatyzacji na pokładzie były 'duże dmuchawy' wydmuchujące gorące powietrze. 'Jedna stała na środku korytarza, blokując wyjście' - powiedział. 'Nie wydawało się, żeby chłodziła miejsce'. Temperatury na pokładzie rosły w miarę trwania wakacji, pozostawiając go 'wyczerpanym'. Pod koniec tygodnia klimatyzacja w kabinach również się zepsuła. Przedostatniego dnia pasażerów przeniesiono do hoteli, które Peach opisał jako 'naprawdę podstawowe'. On i jego żona zapłacili za wakacje prawie 4000 funtów, ale zaproponowano im tylko 300 funtów zwrotu, z 72 godzinami na jego przyjęcie. Powiedział: 'TUI wie, że na tych łodziach są problemy, ale nadal sprzedaje je ludziom jako pełny luksusowy rejs'.

Gdy Peach był na Skyla, Joan Craven widziała skargi w mediach społecznościowych. Miała wyruszyć w następny rejs tego statku z Budapesztu kilka dni później i martwiła się. Obsługa klienta TUI zapewniła ją e-mailem, że klimatyzacja działa. Kiedy przyjechała, przedstawiciel wakacyjny powiedział jej, że nie działa. Craven powiedziała BBC, że czuła się wprowadzona w błąd. Niektórzy ludzie zgłaszali problemy z klimatyzacją i wodą na tym samym statku już w maju. Tymczasem skargi na Isla sięgają jeszcze dalej. Wendy Charnley i jej mąż Rob 'wykupili się' z okazji jego emerytury, rezerwując rejs na Isla w kwietniu 2025 roku, wypływający z Amsterdamu. To było jak 'bycie w tropikalnym domu w zoo' - powiedziała Charnley, bez śladu klimatyzacji. 'Niektóre obszary były naprawdę, naprawdę gorące' - powiedziała. 'Nie było właściwie miejsca, gdzie można by się ochłodzić'.

Kilka miesięcy później Kevin Darvill wszedł na pokład statku we Frankfurcie. Od razu zauważył, że toaleta w recepcji nie działa. Widoczne były również przenośne wentylatory i klimatyzatory. Darvill powiedział, że statek stał się 'naprawdę gorący' z 'brakiem wytchnienia'. 'To było nie do zniesienia, bo dosłownie nie było cyrkulacji powietrza' - powiedział. 'Najgorsze były restauracje'. Miał problemy ze snem, a prysznic przełączał się między lodowatą zimną a 'parząco gorącą' wodą. Powiedział, że pasażerom początkowo zaproponowano 15% zwrotu z powodu problemów z klimatyzacją, co zwiększono do 40%, gdy rejs został skrócony przedostatniego dnia. Ale uważa, że wakacje w ogóle nie powinny się odbyć. 'Gdybym wiedział, że klimatyzacja nie działa, skoro już wcześniej pływałem w rejsy rzeczne, nie pojechałbym' - powiedział.

Problemy z Isla trwały w tym roku. John Welsh, który wszedł na pokład w czerwcu, powiedział, że niektóre toalety były nieczynne, a także zgłosił problemy z klimatyzacją. 'Cały statek był sauną' - powiedział, a niektórzy pasażerowie w kabinach bez okien spali na dachu statku. Welsh powiedział, że personel był 'mokry od potu pracując w restauracji', a on również potrzebował