Teleskop NASA za 4,3 mld dolarów przetrwał cięcia budżetowe Trumpa i wreszcie startuje na łowy egzoplanet
Teleskop NASA za 4,3 mld dolarów wreszcie startuje po przetrwaniu cięć budżetowych Trumpa, gotowy do poszukiwania egzoplanet i ciemnej materii - jeśli florydzka pogoda dopisze.
Po uniknięciu dwóch rund cięć budżetowych Białego Domu, które sprawiłyby, że apokalipsa zombie wyglądałaby łagodnie, teleskop kosmiczny Nancy Grace Roman NASA wreszcie ma wystartować z Florydy w niedzielę wczesnym rankiem. Ten kosmiczny szpieg za 4,3 miliarda dolarów, którego Trump próbował ubić dwukrotnie, wzniesie się z Centrum Kosmicznego Kennedy'ego o 7:26 czasu wschodniego, zakładając, że słynna kapryśna florydzka letnia pogoda nie zrobi awantury.
Misja Romana: polowanie na egzoplanety i wskazówki dotyczące powstawania planet, dołączając do znamienitych szeregów Hubble'a i Jamesa Webba. Ale to nie jest kolejny kosmiczny błyskotka - to bestia nowej generacji, tworzona przez prawie dekadę. Nazwany na cześć pierwszej szefowej astronomii NASA (która zmarła w 2018 roku), Roman ma 300-megapikselową kamerę na podczerwień, która daje mu ostrość Hubble'a, ale z polem widzenia 100 razy większym. Każde zdjęcie obejmuje fragment nieba 1,5 raza większy niż pełnia księżyca. Do tego ma koronograf, który blokuje blask gwiazd, co czyni fotografowanie planet dziecinnie prostym.
NASA obiecuje, że Roman ujawni 'gigantyczne światy, które są starsze, zimniejsze i znajdują się na bliższych orbitach niż gorące, młode super-Jowisze', które widzieliśmy do tej pory. Zmierza do punktu Lagrange'a 2, kosmicznego miejsca parkingowego oddalonego o milion mil, gdzie będzie dzielić orbitę z Webbem, ale zachowa dystans. Nie jest następcą - bardziej pomocnym kujonem, który wskaże Hubble'owi i Webbowi ciekawe obiekty, robiąc jednocześnie swoje.
Panoramiczne widoki teleskopu 'odkryją interesujące cele' dla Hubble'a do dalszych obserwacji, a Webb będzie mógł przyjrzeć się im z bliska w ultrawysokiej rozdzielczości. Pierwsze zdjęcia Romana nie pojawią się przed początkiem 2027 roku, po miesiącach kalibracji, ale kiedy już się pojawią, będą natychmiast publiczne - bo po co chować kosmiczne sekrety? Jego pięcioletnia misja (z możliwością przedłużenia do 10 lat) będzie badać ciemną materię, ciemną energię i egzoplanety, czyli właściwie wszystko, od wybuchających gwiazd po czarne dziury.
Julie McEnery, starsza naukowiec projektu NASA, wyjaśniła motywację: 'Odkrycie, że nasz wszechświat nie tylko się rozszerza, ale że to rozszerzanie przyspiesza'. Porównała to do podrzucenia piłki i obserwowania, jak odlatuje, zamiast spaść z powrotem. 'Jest coś naprawdę fundamentalnego, czego nie rozumiemy w naturze samego wszechświata, a Roman jest specjalnie zaprojektowany, aby to zbadać i dostarczyć potrzebnych danych'.
Oczywiście Trump próbował zatopić ten projekt. Propozycja z 2025 roku przewidywała 'cięcia na poziomie wymarcia' w budżecie naukowym NASA, ale Kongres przywrócił finansowanie do 24,4 miliarda dolarów w styczniu. Niezrażony, administracja próbuje ponownie na 2027 rok: 23% cięcia do 18,8 miliarda ogółem i 46% cięcia w nauce, co według Planetary Society zabiłoby ponad 50 misji. Bo po co finansować naukę, skoro można finansować... coś innego?
Niedzielny start to także ostatni lot rakiety Falcon Heavy SpaceX, ponieważ Elon Musk wycofuje ją (razem z Falcon 9), aby skupić się na Starship, swojej lśniącej nowej rakiecie na Marsa. Tak więc ten start to podwójne pożegnanie: teleskop, który nie chciał umrzeć, i rakieta, która przechodzi na emeryturę, zanim zdążyła dostać złoty zegarek.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.