Jeśli pracujesz nad zakupem swojego pierwszego domu, możesz czuć, że wszystko jest przeciwko tobie – i miałbyś rację. Ale ostatnie zmiany mogą pomóc ci uzyskać kredyt hipoteczny, zakładając, że jesteś gotów wziąć na siebie wskaźnik zadłużenia do dochodu, który przyprawiłby o rumieńce bankiera z 2008 roku.
Trudno jest uzbierać na wkład własny, gdy koszty życia są tak wysokie, średnia cena domu wynosi prawie 300 000 funtów, a oprocentowanie nowych kredytów hipotecznych rośnie. Ale jest dobra wiadomość: zmiana przepisów i bardziej elastyczne pożyczki oznaczają, że osoby kupujące pierwsze mieszkanie mogą teraz pożyczyć do sześciu – lub w ostateczności siedmiu – razy więcej, niż zarabiają rocznie. Tak, siedem. Bo co może pójść nie tak?
To oznacza, że kredyty hipoteczne będą w zasięgu większej liczby osób, ale to zmiana, która niesie ze sobą pewne ryzyko. Oto, co musisz wiedzieć, najlepiej siedząc.
Lekkomyślne udzielanie kredytów hipotecznych obwiniano za kryzys finansowy z 2008 roku, który doprowadził niektóre banki do upadku i sprawił, że ludzie stracili domy. W 2014 roku ówczesny minister ds. przedsiębiorczości, Vince Cable, powiedział, że jest oburzony, że niektórzy pożyczkodawcy udzielali kredytów w wysokości pięciokrotności dochodu wnioskodawcy, sugerując, że stabilny poziom to do 3,5 razy. Ach, prostsze czasy.
Ale ceny domów znacznie wzrosły od tego czasu, przewyższając w większości przypadków wzrost płac. Więc większy kredyt stał się jedyną opcją dla wielu potencjalnych nabywców. Regulacje ograniczały kwotę, jaką pożyczkodawcy mogli udzielić – technicznie rzecz biorąc, tylko 15% ich nowych kredytów hipotecznych mogło być wyższych niż 4,5-krotność dochodu. Wielu dużych pożyczkodawców grało bardzo ostrożnie, co oznacza, że nie zbliżali się do limitu.
Ale te przepisy zostały złagodzone w ciągu ostatniego roku. Wielu pożyczkodawców oferuje większe kredyty w porównaniu z twoim dochodem, a niszowi pożyczkodawcy i towarzystwa budowlane są na najwyższym poziomie. „Większa elastyczność może oznaczać, że osoby kupujące pierwsze mieszkanie, które uważały, że własność jest poza ich zasięgiem, mogą odkryć, że kwota, którą mogą pożyczyć, zmieniła się znacząco w stosunkowo krótkim czasie” – mówi David Hollingworth z brokera hipotecznego L&C.
Pomysł dużego rozciągnięcia dochodów nie jest dla każdego, mówi Aaron Strutt z brokera Trinity Financial. „Ale to kuszące dla wielu, ponieważ daje im możliwość wyjścia z wynajmu lub mieszkania z rodzicami” – dodaje. Bo nic nie mówi „stabilność finansowa” jak bycie winnym bankowi siedmiokrotność swojej rocznej pensji.
Wciąż istnieją ścisłe kryteria, które najprawdopodobniej musisz spełnić jako kupujący pierwsze mieszkanie, aby otrzymać większy kredyt hipoteczny. Mogą obejmować: dobrą historię kredytową z ograniczonym zadłużeniem na kartach kredytowych i pożyczkami oraz bez zaległych płatności; regularną pensję, co wyklucza wielu samozatrudnionych; wystarczająco wysoką pensję, aby kwalifikować się do konkretnych kredytów hipotecznych, co różni się w zależności od pożyczkobiorcy i pożyczkodawcy; zgodę na zaciągnięcie kredytu przy określonym oprocentowaniu zwykle na 5 lub 10 lat, a nie na 2; oraz wystarczające oszczędności na wkład własny, chociaż opcje kredytów z niskim wkładem również wzrosły.
Ponadto okoliczności mogą się zmienić, na przykład to, co jest oferowane, gdy odnawiasz lub szukasz innego kredytu hipotecznego po pięciu latach. Pożyczkodawcy mogą stać się bardziej wybredni, jeśli perspektywy gospodarcze się pogorszą. Osobiste okoliczności również mogą się zmienić, takie jak utrata pracy, konieczność wzięcia urlopu w celu opieki nad bliską osobą lub własna choroba. „Idealnie musisz mieć bufor gotówkowy lub plan na wypadek, gdyby coś się stało finansowo” – mówi Strutt. Innymi słowy, miej plan na wypadek, gdy życie nieuchronnie się wydarzy.