To było na skrzyżowaniu siedmiu leśnych ścieżek, że Allison Sweetman zatrzymała się, otoczona drzewami, które stały przez wieki. To Seven Wents, część Oaken Wood w Kencie, 40-hektarowy (100 akrów) fragment starożytnego lasu, który deweloperzy chcą zrównać z ziemią dla kamienia pod spodem. Rada hrabstwa Kent, obecnie kierowana przez Reform, zagłosowała za włączeniem go do planu złóż mineralnych, co skutecznie oznacza go jako potencjalne miejsce rozbudowy kamieniołomu. Rada zapewnia, że to jeszcze nie pozwolenie na budowę – tylko uprzejmy sposób na powiedzenie: „Wytypowaliśmy twój las do zniszczenia.”

Zalesiony nieprzerwanie od co najmniej 1600 roku, Oaken Wood jest plantacją na starożytnym lesie (PAWS), co oznacza, że jest to starożytny las, który został ponownie zasadzony. Od wieków był użytkowany jako zagajnik kasztanów jadalnych, z sekcjami wycinanymi rotacyjnie. Sweetman, radna Partii Zielonych, zauważa, że te wycinane drzewa pochłaniają więcej węgla niż w pełni wyrośnięte, a ich korzenie pomagają zarządzać wodą powierzchniową. Las jest także domem dla popielic, lelek, sów i sieci mikoryzowej budowanej przez eony – zasadniczo podziemnej sieci społecznościowej dla drzew.

To, co jest pod ziemią, to kentyski kamień łupkowy, wydobywany od czasów rzymskich i używany w zabytkach takich jak Tower of London i Katedra w Canterbury. Rada argumentuje, że jest on niezbędny do konserwacji starożytnych budynków. Działacze kontrują, że przedkładanie dziedzictwa zbudowanego nad żywą przyrodą jest trochę jak ratowanie kapelusza, podczas gdy twój dom płonie. Rada odmówiła komentarza, prawdopodobnie dlatego, że „niszczymy las dla skał” nie brzmi dobrze w komunikacie prasowym.

Gallagher Group, która prowadzi sąsiedni kamieniołom Hermitage, planuje „przenieść i zachować” glebę – wykopać ją i przenieść gdzie indziej. „Nierodzime” kasztany (które są w Wielkiej Brytanii od czasów rzymskich, więc praktycznie honorowi tubylcy) zostałyby zastąpione ponad dwukrotnie większym nasadzeniem rodzimego lasu. Działacze są sceptyczni, zauważając, że przenoszenie wierzchniej warstwy gleby to nie to samo, co zachowanie żywego ekosystemu. „To nie [tylko] gleba, to żywy system” – powiedziała radna Rachel Rodwell.

W zeszłym roku ponad 25 000 osób wyraziło obawy w konsultacjach. Woodland Trust i Kent Wildlife Trust są przeciwne. Rada gminy Maidstone ma przyjąć uchwałę o prawach przyrody. Gdy grupa szła w kierunku istniejącego kamieniołomu, odgłosy maszyn stawały się głośniejsze, a powietrze wypełniło się spalinami i pyłem skalnym. Na ziemi leżała martwa ryjówka. „Można to oddychać, czuć zapach, czuć w płucach” – powiedziała Rodwell. W ciągu kilku minut przeszli od sielskiego idylli do strefy wojny z naturą.

„Traktujemy naturę jak towar lub zasób i zapominamy, że jesteśmy częścią tego samego systemu” – dodała Rodwell. „To się powtarza w całym kraju, na całym świecie.”