W wydarzeniu, które zmusza twórców podcastów kryminalnych do gorączkowego aktualizowania notatek, Sąd Najwyższy Karoliny Południowej uchylił wyrok skazujący za morderstwo z 2023 roku wobec Aleksandra Murdaugha, zhańbionego prawnika skazanego za zabicie żony i syna. Najwyższy sąd stanu orzekł jednogłośnie w środę, że Murdaugh zasługuje na nowy proces w sprawie morderstw z czerwca 2021 roku, ponieważ lokalna urzędniczka sądowa rzekomo zrobiła więcej niż tylko dbanie o kawę.
Murdaugh, 56 lat, odsiaduje dwa wyroki dożywocia za morderstwa Maggie i Paula Murdaughów, plus dodatkowe 27 i 40 lat za stanowe i federalne przestępstwa finansowe – bo najwyraźniej, gdy już siedzisz w więzieniu do końca życia, czemu nie dodać jeszcze kilku dekad dla pewności? Jego saga prawna, która zainspirowała filmy dokumentalne, podcasty i umowy na książki, przykuła uwagę globalnej publiczności, czyniąc go rzadkim prawnikiem, który stał się bardziej znany jako oskarżony niż jako osoba wystawiająca rachunki.
W jednogłośnym orzeczeniu sędziowie stwierdzili, że prawo Murdaugha do sprawiedliwego procesu zostało naruszone przez urzędniczkę sądu hrabstwa Colleton, Rebeccę Hill, która rzekomo położyła palce na szalach sprawiedliwości – i to nie w pomocny, równoważący sposób. „Zarówno stan, jak i obrona Murdaugha umiejętnie przedstawili swoje sprawy ławie przysięgłych, a sąd sprawnie przewodniczył tej skomplikowanej i głośnej sprawie” – napisali sędziowie. „Jednak ich wysiłki poszły na marne, ponieważ urzędniczka sądu hrabstwa Colleton, Rebecca Hill, położyła palce na szalach sprawiedliwości, pozbawiając tym samym Murdaugha prawa do sprawiedliwego procesu przed bezstronną ławą przysięgłych.”
Prokurator generalny Karoliny Południowej, Alan Wilson, najwyraźniej niezachwycony perspektywą powtarzania całej tej procedury, oświadczył, że jego biuro będzie „agresywnie dążyć do ponownego osądzenia Aleksandra Murdaugha za morderstwa Maggie i Paula tak szybko, jak to możliwe”. Prawnicy Murdaugha tymczasem powiedzieli amerykańskim mediom, że ich klient „od pierwszego dnia mówił, że nie zabił swojej żony i syna” – twierdzenie, które do tej pory nie przekonało ławy przysięgłych.
Orzeczenie przytacza serię komentarzy, które Hill rzekomo kierowała do przysięgłych podczas procesu. Jeden z przysięgłych napisał w oświadczeniu, że Hill powiedziała im, aby „uważnie obserwować [Murdaugha]”, co – według przysięgłego – wpłynęło na jej wyrok skazujący, ponieważ myślała, że urzędniczka sugeruje, iż jest winny. Bo nic tak nie mówi „bezstronny przysięgły” jak subtelne mrugnięcie i skinienie głowy od urzędnika sądowego.
Ława przysięgłych uznała Murdaugha winnym po sześciotygodniowym procesie, który obejmował zeznania o jego uzależnieniu od narkotyków, przestępstwach finansowych i samych morderstwach – które polegały na zastrzeleniu żony i syna z bliskiej odległości w pobliżu rodzinnych kojców dla psów. W staraniach o nowy proces prawnicy Murdaugha argumentowali, że Hill manipulowała ławą przysięgłych, mówiąc im, aby nie ufali jego zeznaniom i przyspieszyli wydanie wyroku. Przysięgli powiedzieli również, że Hill powiedziała im podczas narad: „[T]o nie powinno nam zająć dużo czasu”. Co, jak na instrukcje dla ławy przysięgłych, nie jest standardowym podejściem „rozważcie wszystkie dowody”.
Kilka miesięcy po procesie Hill opublikowała książkę ujawniającą kulisy sprawy, zatytułowaną „Behind the Doors of Justice: The Murdaugh Murders”. Sędziowie zauważyli, że książka została wycofana ze sprzedaży, ponieważ Hill dopuściła się w niej plagiatu. „Jak sugeruje tytuł jej książki, okazuje się, że Hill była bardzo zajęta za drzwiami sprawiedliwości, udaremniając integralność systemu sądowniczego, który przysięgła chronić i podtrzymywać” – napisali sędziowie. Hill zaprzeczyła większości zarzutów, choć przyznała, że w dniu zeznań Murdaugha powiedziała przysięgłym, że to „wielki dzień” – co, uczciwie, prawdopodobnie powiedziała również o swojej umowie na książkę.
Sąd Najwyższy nie zajął się sprawą przestępstw finansowych Murdaugha, ale stwierdził, że zbyt wiele dowodów z tej sprawy zostało dopuszczonych w procesie o morderstwo, stwarzając „znaczne ryzyko niesprawiedliwych uprzedzeń”. Data nowego procesu nie została jeszcze ustalona, ale eksperci prawni twierdzą, że wybór ławy przysięgłych w tak głośnej sprawie będzie trudnym zadaniem. „Rzadko zdarzy się przysięgły, który nic nie wie o tej sprawie” – powiedział New York Law.