Aktywiści Reform UK zostali wezwani do porzucenia wyborów uzupełniających na burmistrza Wielkiego Manchesteru i udania się 250 mil na południe, aby wesprzeć „fałszywy” konkurs Nigela Farage'a w Clacton. Wiadomość WhatsApp udostępniona członkom partii w północno-zachodniej Anglii brzmiała: „Przekaz nie mógł być bardziej jasny. Potrzebujemy teraz wszystkich naszych fantastycznych aktywistów, oficerów oddziałów i radnych, aby przyjechali i pomogli nam w Clacton”. Tekst, widziany przez Guardiana, prosi członków o wypełnienie formularza zgłoszeniowego do wyborów uzupełniających w Essex, dodając: „Czekamy na Was w Clacton”.

Reform UK miało nadzieję na zdobycie największego skalpu w Wielkim Manchesterze, gdzie wyborcy wybiorą nowego burmistrza po tym, jak Andy Burnham wygrał wybory uzupełniające w Makerfield, torując sobie drogę do Downing Street. Partia Farage'a wygrała zdecydowanie w regionie liczącym 2 miliony wyborców w wyborach majowych, zdobywając 106 mandatów, a sondaże wskazywały, że jest tuż za Partią Pracy. Jednak kampania wydaje się zostać wywrócona do góry nogami przez nagłe wybory uzupełniające Farage'a w jego okręgu Clacton, w obliczu pytań o jego interesy finansowe.

Kandydatka Partii Pracy, Bev Craig, jest faworytką do wygrania wyborów uzupełniających w Wielkim Manchesterze - największych w historii Wielkiej Brytanii - 30 lipca. Konkurs w Clacton spodziewany jest tydzień później, 6 sierpnia. Radny Reform UK, który otrzymał wiadomość WhatsApp wysłaną w środę, powiedział, że partia jest „zdesperowana”, aby okazać wsparcie swojemu osaczonemu liderowi, nawet kosztem rezygnacji z fotela burmistrza. Powiedział, że sugeruje to, iż partia „nie wierzy, że może wygrać” na podwórku Burnhama, dając amunicję twierdzeniom, że ma „problem z kobietami”, ponieważ działacze są odciągani od pomocy kandydatce w Wielkim Manchesterze, Sian Astley, lokalnej bizneswoman i osobowości telewizyjnej.

Rzecznik Reform powiedział: „Wiadomość WhatsApp, o której mowa, została udostępniona każdemu przewodniczącemu oddziału Reform UK w całym kraju. Nie była skierowana do konkretnego obszaru lub regionu. Traktujemy oba wybory uzupełniające niezwykle poważnie. Nasze plany kampanii w wyborach uzupełniających na burmistrza Wielkiego Manchesteru pozostają niezmienione”.

Farage ogłosił we wtorek, że rezygnuje z mandatu, który sprawował od wyborów powszechnych w 2024 roku i ponownie wystartuje w tym, co nazywa konkursem „ludzie kontra establishment”. Jednak jego strategia przyniosła odwrotny skutek, gdy główni rywale ogłosili w ciągu kilku godzin, że zbojkotują wybory uzupełniające. Jak dotąd tylko nowatorski kandydat Count Binface i były aktor Laurence Fox, lider prawicowej partii Reclaim, powiedzieli, że staną przeciwko Farage'owi.

Przemawiając na czwartkowym wydarzeniu kampanijnym, Craig nazwała wybory uzupełniające w Clacton „cyrkiem” i zastanawiała się, czy apel Reform o aktywistów w Essex to fortel, by „uśpić naszą czujność” w Wielkim Manchesterze. „Rzeczywistość jest taka... Reform wciąż stanowi poważne zagrożenie w Wielkim Manchesterze, więc będę ciężko prowadzić kampanię, aby zapewnić sobie zwycięstwo” – powiedziała.

Rzecznik Partii Zielonych powiedział: „Reform wyraźnie się poddał, aby spędzić następny miesiąc na walce z facetem z koszem na głowie. Tymczasem kampania Zielonych tutaj nabiera rozpędu. Ludzie widzą, że Partia Pracy zawiodła i rządziła Manchesterem dla wielkich pieniędzy i deweloperów, a nie ludzi, a my mamy plan, aby zrobić odwrotnie”.

W wyborach lokalnych osiem tygodni temu Partia Pracy straciła 108 radnych. Reform zdobył łącznie 106 mandatów, w tym wszystkie oprócz jednego z 25 w Wigan i 18 z 19 w Tameside, niegdyś bastionach Partii Pracy. Zieloni, którzy odnieśli znaczące zyski w maju, podobno zajmują trzecie miejsce w wyborach uzupełniających w Wielkim Manchesterze.