To, co naukowcy nazywają „ogromnym odkryciem” (a wszyscy inni „wreszcie”), 27-letni mężczyzna wyprodukował plemniki z tkanki jąder zamrożonej, gdy był dzieckiem – 16 lat po jej pobraniu. Belg miał tkankę kriokonserwowaną w wieku 10 lat w 2008 roku, przed poddaniem się wysokodawkowej chemioterapii w leczeniu anemii sierpowatej, która zazwyczaj niszczy płodność wraz z chorymi krwinkami.

Prof. Ellen Goossens z Vrije Universiteit Brussel, która prowadziła badanie, powiedziała: „To ogromne odkrycie. Wiele więcej osób będzie miało nadzieję, że mogą mieć biologiczne dzieci”. Klinika po raz pierwszy zaczęła bankować tkankę jąder u pacjentów przed okresem dojrzewania w 2002 roku, gdy dziedzina ta – jak ujęła to Goossens – „była w powijakach”. Wtedy mówili rodzinom, że nie mogą zagwarantować, że zamrożona tkanka kiedykolwiek zadziała. Okazuje się, że cierpliwość i zamrażarka mogą wiele zdziałać.

Chemioterapia i radioterapia ratują życie, ale często pozostawiają pacjentów z rakiem wieku dziecięcego i anemią sierpowatą bezpłodnymi. Po okresie dojrzewania lekarze mogą pobrać plemniki do IVF, ale chłopcy przed okresem dojrzewania nie mają takiej opcji – ich jądra zawierają spermatogonialne komórki macierzyste (prekursory plemników) i komórki Sertoliego, które działają jak komórki „pielęgniarskie”, ale jeszcze nie ma rzeczywistych plemników.

W zeszłym roku cztery fragmenty tkanki wszczepiono z powrotem do pozostałego jądra mężczyzny, a cztery pod skórę moszny. Po roku dwa przeszczepy z wnętrza jądra wyprodukowały dojrzałe plemniki, które pobrano i zamrożono. Ponieważ fragmenty tkanki nie są połączone z nasieniowodem, plemniki nie pojawią się naturalnie w spermie – więc naukowcy będą musieli je wydobyć bezpośrednio. Wyniki pojawiły się w preprintie, który nie został jeszcze recenzowany.

„Wyizolowane plemniki wyglądały normalnie”, powiedziała Goossens. „Musimy jeszcze sprawdzić, czy są w stanie zapłodnić komórkę jajową”.

Prof. Rod Mitchell, który prowadzi podobne badanie w Centrum Zdrowia Rozrodczego Uniwersytetu w Edynburgu, nazwał to „dowodem zasady u ludzi” i powiedział, że jego klinika spodziewa się przeprowadzić pierwsze przeszczepy „niebawem”. Zespół z Edynburga zaczął bankować tkankę w 2014 roku i wraz z kolegami z Oksfordu i Londynu ma próbki dla ponad 1000 pacjentów w Wielkiej Brytanii. Na całym świecie ponad 3000 pacjentów ma zamrożoną tkankę jąder, a około 200 pacjentów rocznie w Wielkiej Brytanii mogłoby skorzystać.

„Zawsze wierzyłem, że to zadziała”, powiedział Mitchell. „Jeśli zamrozisz tkankę i utrzymasz komórki przy życiu, to powinny mieć potencjał. Umieszczasz tkankę z powrotem w idealnym środowisku, aby ją stymulować. Naukowo i biologicznie to ma sens. W rzeczywistości wciąż jest niesamowite”.

Pierwszy pacjent zastanawia się teraz, czy poddać się kolejnej rundzie przeszczepów, aby zebrać więcej plemników, czy przejść do IVF. Tak czy inaczej, hazard z zamrożoną tkanką – 16 lat w przygotowaniu – w końcu się opłacił.