Dokumenty polityczne Białego Domu i Biura Handlu Kosmicznego z tego lata wreszcie przyznały to, co wie każdy, kto próbował wystrzelić rakietę: przestrzeń kosmiczna jest skomplikowana. To znaczy, jest złożonym systemem, takim, który wymaga adaptacyjnego zarządzania, a nie zwykłego biurokratycznego mozołu. Krok w dobrym kierunku, owszem, ale wciąż trochę brakuje do mety.
Wkracza podejście systemów złożonych KOSMOZA, ramy opracowane przez M.C. Sungailę, partnera w Complex Appellate Litigation Group, adiunkta prawa kosmicznego i polityki na LMU Loyola Law School oraz arbitra z panelu AAA-ICDR. To model zarządzania, który ustanowiłby ograniczenia i granice dla systemu kosmicznego, jednocześnie pozwalając aktorom i zarządzaniu na iterację i adaptację w oparciu o informacje zwrotne z rzeczywistości. Bo, jak wszyscy wiemy, jedyną stałą w kosmosie jest zmiana - i być może od czasu do czasu eksplodująca rakieta.
Biuro Polityki Naukowej i Technologicznej Białego Domu (OSTP) wtrąciło się w lipcu 2026 roku raportem "Nauka: Nowa Złota Era", w którym zauważono, że nowoczesna nauka ewoluuje poprzez pętle sprzężenia zwrotnego i iterację. Raport zaleca agencjom federalnym budowanie samodoskonalącego się przedsięwzięcia naukowego, tworzenie wewnątrzagencyjnych zdolności metascience oraz stosowanie piaskownic regulacyjnych do testowania nowych technologii w kontrolowanych warunkach. Sugeruje również rozważanie korzyści obok ryzyk, co dla niektórych regulatorów jest nowatorską koncepcją.
Przed tym raportem OSTP już traktowało nowe technologie, takie jak AI (w tym Misja Genesis), kwantowe, jądrowe i kosmiczne, jako powiązane ze sobą części jednego systemu. Ponieważ nawigacja i zasilanie na Księżycu będą opierać się na technologiach kwantowych, AI i energii jądrowej, a badania naukowe będą przyspieszane przez AI i odkrycia kosmiczne. Wszystko jest ze sobą powiązane, jak kosmiczna sieć papierkowej roboty.
Ramy autoryzacji misji Biura Handlu Kosmicznego (OSC) również uznają złożoność nowatorskich działań kosmicznych. Program ma na celu usprawnienie decyzji licencyjnych w FCC, FAA i CRSRA, z OSC jako centralnym węzłem. Program certyfikacji ma ewoluować, a OSC ma "szybko iterować swoje procesy i doprecyzowywać wymagania" w oparciu o opinie branży oraz prowadzić stały nadzór, który jest "oparty na ryzyku i proporcjonalny", a nie uniwersalny. Bo w kosmosie jeden rozmiar nie pasuje do nikogo.
Aby w pełni wdrożyć tę wizję systemów złożonych, władza wykonawcza musi rozszerzyć swoje metody zarządzania. Ramy KOSMOZA oferują drogę naprzód, opartą na Traktacie o Przestrzeni Kosmicznej i Efekcie Przeglądu Franka White'a. Podkreślają wzajemne powiązania i zarządzanie, jednocześnie zachęcając do innowacji poprzez eksperymenty zarządcze i pętle sprzężenia zwrotnego.
Ramy mają siedem elementów: 1) Skupienie na wzajemnych powiązaniach i zarządzaniu, 2) Ramy Cynefin do podejmowania decyzji, które kategoryzują problemy jako Jasne, Skomplikowane, Złożone lub Chaotyczne, 3) Identyfikacja poziomów zarządzania i policentrycznych węzłów, 4) Traktowanie zarządzania jako żywego, adaptacyjnego systemu z różnorodnością i redundancją, 5) Budowanie pętli sprzężenia zwrotnego i skanowania horyzontu, 6) Przeprowadzanie retrospektyw z wielowymiarowymi metrykami oraz 7) Stosowanie zasad zarządzania systemami złożonymi.
Ale chwila, to nie wszystko. Artykuł sugeruje trzy sposoby, w jakie OSTP i OSC mogłyby pełniej przyjąć te ramy. Po pierwsze, OSTP powinno ustanowić na poziomie Białego Domu międzyagencyjne centrum metascience, ponieważ poszczególne agencje nie widzą pełnego obrazu. Po drugie, OSC powinno dostosowywać czynniki ryzyka w odpowiedzi na rzeczywiste dane wejściowe w trakcie trwania komercyjnej działalności kosmicznej i uwzględniać kryteria takie jak ochrona dziedzictwa kulturowego Księżyca. Po trzecie, OSC powinno stworzyć rolę rzecznika lub mediatora w celu przyspieszenia decyzji certyfikacyjnych, jak to zrobiły inne agencje, takie jak FERC, USPTO, IRS i SBA. Nie potrzeba nowej autoryzacji Kongresu, bo kto ma na to czas?
W końcu, aby zarządzać złożonym systemem przestrzeni kosmicznej i prawa kosmicznego, potrzebujemy ram, które definiują ograniczenia, pozostawiając miejsce na improwizację. KOSMOZA jest jednym z takich ram.