Działacze wzywają do zakazu stosowania herbicydu glifosatu do suszenia upraw w czasie żniw, powołując się na obawy dotyczące jego wpływu na zdrowie ludzi. Bo kto nie lubi porannej grzanki z dodatkiem chemii?
Niektórzy rolnicy twierdzą, że substancja chemiczna jest niezbędna, ale Soil Association ostrzega, że stosowanie jej jako środka suszącego pozostawia pozostałości w żywności, takiej jak chleb, płatki śniadaniowe i piwo. Rządowa Agencja Wykonawcza ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa (HSE) wkrótce rozpocznie konsultacje w sprawie zezwolenia na jej stosowanie w uprawach po grudniu 2026 roku, kiedy wygasa obecna licencja.
Stosowanie glifosatu jako środka suszącego przed zbiorami zostało zakazane w UE w 2023 roku, a działacze chcą, aby Wielka Brytania poszła w ich ślady. Substancja chemiczna jest nadal dopuszczona do innych zastosowań na kontynencie. W środę Soil Association rozpoczęło kampanię na rzecz zakończenia jej stosowania jako środka osuszającego przed zbiorami w Wielkiej Brytanii, przed konsultacjami HSE jeszcze w tym roku.
Rolnik i założyciel Riverford Organic Farmers, Guy Singh-Watson, powiedział w programie Today BBC Radio 4, że kampania nie dąży do całkowitego zakazu glifosatu w Wielkiej Brytanii. Zamiast tego chce zakazać opryskiwania „upraw na kilka dni przed ich zbiorem, z pełną świadomością, że ślady tej substancji chemicznej trafią do naszego chleba, płatków śniadaniowych, piwa”. Nazwał to „stosunkowo nowoczesną praktyką” i wyśmiał pomysł, że jest niezbędna do uprawy pszenicy.
Herbicyd Roundup, który zawiera glifosat, został pierwotnie opracowany przez Monsanto w latach 70. Jego patent wygasł w 2000 roku, a teraz sprzedaje go wielu producentów. Bayer, niemiecka firma biotechnologiczna, która obecnie jest właścicielem Monsanto, wcześniej oświadczyła, że żaden organ regulacyjny nie uznał glifosatu za rakotwórczy. Singh-Watson odpowiedział, że wiele substancji chemicznych, które kiedyś były dopuszczone do upraw, jest teraz zakazanych, dodając: „Nie mam wielkiego zaufania do systemu regulacyjnego”.
Rząd twierdzi, że glifosat jest ściśle regulowany i dopuszczany tylko wtedy, gdy dowody wskazują, że jest bezpieczny. Pozostaje zatwierdzony w Wielkiej Brytanii do grudnia, po tym jak ministrowie przedłużyli jego zezwolenie, aby dać czas na przegląd nowych danych. Tego lata HSE rozpocznie dwumiesięczne konsultacje publiczne w sprawie odnowienia zezwolenia, biorąc pod uwagę nowe „naukowe, techniczne i regulacyjne” dowody.
Rolnik Dave Bell, przewodniczący Voluntary Initiative for the use of Plant Protection, powiedział w programie Today, że polega na herbicydach takich jak glifosat. „Aby promować i utrzymać zdrowie gleby oraz dobrą, zdrową rotację w moich uprawach, muszę używać glifosatu, aby zmniejszyć zużycie i zużycie, zmniejszyć moją zależność od innych metod zwalczania chwastów, zmniejszyć mój ślad węglowy” – powiedział. Bez niego potrzebowałby więcej oleju napędowego do suszenia upraw.
National Farmers Union (NFU) i inne grupy rolnicze popierają dalsze stosowanie herbicydów na bazie glifosatu, w tym jako środka suszącego przed zbiorami. Zastępca prezesa NFU, Paul Tompkins, nazwał go „niezbędnym narzędziem”, które można stosować w zbożach „aby ułatwić zbiory, zwalczać chwasty i ograniczać choroby oraz pomóc w produkcji zrównoważonej i przystępnej cenowo żywności dla wszystkich”. Zauważył, że organy regulacyjne na całym świecie konsekwentnie uznają glifosat za bezpieczny, gdy jest stosowany odpowiedzialnie, i chce, aby Wielka Brytania odnowiła zezwolenie „na pełne 15 lat”.
W 2015 roku Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem, agencja ds. raka Światowej Organizacji Zdrowia, uznała substancję chemiczną za „prawdopodobnie rakotwórczą dla ludzi”. W marcu tego roku grupa międzynarodowych naukowców przeanalizowała nowe badania z ostatniej dekady i stwierdziła, że glifosat i herbicydy na bazie glifosatu (GBH) „szkodzą zdrowiu ludzkiemu i mogą powodować raka”. Ich oświadczenie eksperckie głosiło: „Dowody na to, że glifosat i GBH szkodzą zdrowiu ludzkiemu przy obecnym poziomie stosowania, są teraz tak silne, że nie można uzasadnić dalszych opóźnień w regulacji glifosatu”.
Rzecznik rządu zapewnił: „Podobnie jak wszystkie pestycydy, glifosat podlega ścisłym regulacjom w Wielkiej Brytanii i jest dopuszczany tylko wtedy, gdy dowody wskazują, że nie zaszkodzi zdrowiu ludzi ani zwierząt i nie będzie miał negatywnego wpływu na środowisko”.