Jeffrey Donaldson, były lider Demokratycznej Partii Unionistycznej (DUP), odwołuje się od wyroku skazującego go za gwałt i inne przestępstwa seksualne wobec dwojga dzieci. Jego zespół prawny złożył w piątek dokumenty w sądzie apelacyjnym w Belfaście, jak poinformował jego adwokat John McBurney. Jeśli apelacja zostanie przyjęta, sprawa zyska kolejny zwrot akcji w przypadku, który wstrząsnął Irlandią Północną i pogrążył DUP w kryzysie.

Ława przysięgłych w sądzie koronnym w Newry uznała 63-letniego Donaldsona winnym 18 przestępstw seksualnych wobec dwóch ofiar, które w czasie nadużyć były dziećmi – miały one miejsce między 1985 a 2008 rokiem. Donaldson zaprzeczał wszystkim zarzutom, w tym jednemu zarzutowi gwałtu, a także rażącej nieprzyzwoitości i napaści seksualnej. Obecnie przebywa w więzieniu Maghaberry w swoim byłym okręgu wyborczym Lagan Valley w hrabstwie Down, oczekując na wyrok we wrześniu. Sędzia procesowy Paul Ramsey wskazał, że kara pozbawienia wolności jest nieunikniona i będzie długa.

Aresztowanie Donaldsona w 2024 roku, a następnie czterotygodniowy proces i werdykt, oznaczały spektakularny upadek postaci establishmentu, która dominowała w unionizmie i odegrała kluczową rolę w Westminsterze podczas negocjacji po brexicie dotyczących pozycji Irlandii Północnej w Wielkiej Brytanii. Podstawy apelacji mogą obejmować nieudaną próbę oddzielenia procesu karnego Donaldsona od procesu w sprawie faktów dotyczących jego żony, Eleanor Donaldson, jak podaje BBC. Uznana za niezdolną do stanięcia przed sądem ze względów zdrowotnych, 60-latka stanęła przed sądem w sprawie faktów, który może badać dowody, ale nie skutkuje skazaniem karnym, i uznano, że pomagała i podżegała do przestępstw męża.

Od czasu wyroku czołowe postacie DUP publicznie twierdzą, że Donaldson był pijanym seksualnym dręczycielem podczas swojej długiej kariery politycznej – historie te przeczą jego wcześniejszemu wizerunkowi bogobojnego abstynenta, zgodnemu z dziedzictwem zmarłego założyciela partii, Iana Paisleya. Partia powołała komisję pod przewodnictwem Jima Gamble'a, byłego wysokiego rangą policjanta, która ma ustalić, co ludzie wiedzieli o zachowaniu byłego lidera. Zgromadzenie Stormont również wszczęło dochodzenie w sprawie domniemanych nadużyć lub niewłaściwego zachowania Donaldsona podczas jego kadencji jako posła do Zgromadzenia w latach 2003-2010.