Hiszpańscy urzędnicy wszczęli śledztwo po tym, jak matka stada orek znanego z potrącania i taranowania łodzi u wybrzeży Półwyspu Iberyjskiego została zauważona z ranami sugerującymi, że została postrzelona z wiatrówki.
W piątek hiszpańskie ministerstwo środowiska poinformowało, że Toñi, najstarsza żyjąca członkini stada, została zauważona pływająca w Cieśninie Gibraltarskiej z oznaczeniami na płetwie grzbietowej, które były „zgodne ze strzałami z wiatrówki”. Źródło z ministerstwa powiedziało El País, że niektóre pociski utkwiły w jej płetwie, stwarzając ryzyko infekcji. Ministerstwo pozostawało w kontakcie z urzędnikami w Portugalii, dodało źródło, ponieważ oznaczenia wykryto po tym, jak orki przepłynęły z wód w pobliżu portugalskiego miasta Faro.
Orki z Półwyspu Iberyjskiego trafiły na pierwsze strony gazet w 2020 roku po tym, jak żeglarze podzielili się historiami o sterach, które zostały staranowane, oraz łodziach, które obróciły się o 180 stopni lub przechyliły na bok. Od tego czasu mała grupa orek z tego stada jest obwiniana za uszkodzenie dziesiątek jednostek i zatopienie co najmniej czterech łodzi, pozostawiając naukowców w tarapatach z wyjaśnieniem tego zagadkowego zachowania. Naukowcy od dawna sprzeciwiają się twierdzeniu, że orki atakują jednostki, sugerując zamiast tego, że zachowanie to może być formą zabawy lub sposobem na ćwiczenie umiejętności łowieckich.
W dniach od ujawnienia obrażeń Toñi, stowarzyszenia WeWhale i Iberian Orca Guardians (IOG) uważnie śledzą zwierzę pod kątem jakichkolwiek oznak słabości. „Znamy Toñi. Byliśmy z nią kilka tygodni temu i tych ran nie było” – powiedział współzałożyciel IOG, Janek Andre. „Widok Toñi, la abuela [babci], w takim stanie jest druzgocący” – dodał. „Jeśli ktoś celowo do niej strzelał, to nie tylko akt skrajnego okrucieństwa wobec pojedynczego zwierzęcia. To atak na jednego z ostatnich przedstawicieli krytycznie zagrożonej populacji”.
Naukowcy od dawna starają się zwrócić uwagę na wiele czynników stresogennych, z jakimi boryka się ta populacja orek, przemierzając główny szlak żeglugowy. Niedobór pożywienia, urazy i zanieczyszczenie środowiska sprawiły, że populacja ta balansuje na krawędzi, zmniejszona do 30–40 osobników. W 2023 roku pojawiło się wideo, na którym widać ludzi odpalających petardy do morza, gdy orki taranowały ster ich łodzi, co sugeruje, że zwierzęta stoją teraz w obliczu kolejnego zagrożenia, gdyż żeglarze przeciwstawiają się ich działaniom.
„Toczyła się ogromna publiczna dyskusja na temat orek iberyjskich i ich interakcji z jednostkami” – powiedział Andre. „Niezależnie od tego, jakie ktoś ma zdanie na temat tych interakcji, strzelanie do tych zwierząt nigdy nie może być akceptowalną odpowiedzią. Te orki potrzebują ochrony, a nie odwetu”.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.