Firmus Energy ogłosiło podwyżkę cen o 8,98% dla klientów w rejonie Ten Towns oraz o 12,5% dla Wielkiego Belfastu, bo cóż lepiej mówi 'szczęśliwej jesieni' niż wyższy rachunek za gaz.

Nowa taryfa w Ten Towns wejdzie w życie 1 października, dodając średnio 7 funtów miesięcznie do rachunku. Tymczasem około 54 000 klientów w Wielkim Belfaście zobaczy wzrost taryf od 8 października, z dodatkowymi 12 funtami miesięcznie. Bo kto nie chce płacić więcej za przywilej bycia w cieple?

W oświadczeniu ociekającym nieuchronnością, firma stwierdziła, że podwyżka jest 'spowodowana wzrostem kosztów gazu na światowych rynkach energetycznych wynikającym z przedłużającego się konfliktu na Bliskim Wschodzie'. Ach tak, klasyczna wymówka 'globalnych rynków' – ulubiona przez dostawców energii na całym świecie.

Około 77 000 gospodarstw domowych i małych firm w rejonie Ten Towns – obejmującym Antrim, Armagh, Banbridge, Ballymena, Coleraine, Craigavon, Newry, Londonderry i ponad 25 innych miast i wsi – odczuje tę podwyżkę. To mnóstwo ludzi nagle przemyśliwujących ustawienia termostatów.

Sharleen Winning, szefowa działu regulacji w Firmus Energy, powiedziała, że 'nie mogą ignorować wpływu sytuacji na Bliskim Wschodzie na koszty energii'. Dodała: 'Niestety nie pozostawiło nam to innego wyjścia, jak podnieść nasze taryfy'. Ponieważ, jak wszyscy wiemy, firmy energetyczne są słynnie bezradne wobec wydarzeń globalnych.

Winning wspomniała również, że Firmus Energy 'zwlekało tak długo, jak mogło, w nadziei na rozwiązanie, które doprowadziłoby do spadku światowych cen hurtowych'. 'Udowodniliśmy, że kiedy jesteśmy w stanie obniżyć taryfy, robimy to bez zwłoki' – twierdzenie, które może być zimnym pocieszeniem dla klientów stojących teraz przed wyższymi rachunkami.

To następuje tuż po ogłoszeniu przez największego dostawcę gazu w Irlandii Północnej, SSE Airtricity, prawie 19% podwyżki od 1 października dla jego 200 000 klientów. Bo kiedy jedna firma podnosi ceny, najwyraźniej inni czują się zmuszeni pójść w jej ślady.

Leigh Greer z Urzędu Regulacji Energetyki radzi zaniepokojonym klientom, aby jak najszybciej skontaktowali się ze swoim dostawcą. 'Dostawcy będą współpracować z klientami, aby omówić opcje płatności i dostępne wsparcie' – powiedziała, dodając, że 'kolejna podwyżka rachunków za energię będzie głęboko niepokojąca dla gospodarstw domowych i małych firm, szczególnie dla tych już znajdujących się pod presją szerszych kosztów życia'. Innymi słowy, właśnie wtedy, gdy myślałeś, że koszty życia nie mogą być już bardziej ekscytujące, pojawia się kolejna podwyżka, aby urozmaicić sytuację.