Było tuż przed północą, gdy zespół ratowniczy wyciągnął ciało z gruzów sklepu spożywczego zniszczonego przez najpotężniejsze trzęsienie ziemi, jakie nawiedziło Filipiny od pół wieku. Rodzina zawodziła na ten widok.

„Choć to tragiczne, dało rodzinie bolesną pociechę” – powiedział Rene Baliong, szef zespołu poszukiwawczo-ratowniczego. „Mają ciało do pochowania”. Przez dni ratownicy przeszukiwali wraki w General Santos City na drugiej co do liczby ludności wyspie Mindanao po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,8, które wstrząsnęło regionem, wywołało ostrzeżenie przed tsunami i zabiło co najmniej 55 osób.

Zespół Balionga pracował non-stop przez dni, szukając ciał pod zawalonym sklepem spożywczym, a ich morale wzrosło, gdy we wtorek wyciągnęli żywą ofiarę. Dziesiątki osób pozostawały zaginione, a co najmniej 1120 zostało rannych. Ponad 45 000 zostało przesiedlonych, głównie ci, którzy uciekli po wysłaniu alertu o tsunami na Mindanao na południu kraju.

Wywołane ruchem w Rowu Cotabato, poniedziałkowe trzęsienie ziemi było najsilniejsze od czasu, gdy to samo podmorskie zagłębienie wywołało trzęsienie o magnitudzie 8,1, które wznieciło fale tsunami 17 sierpnia 1976 roku, według Teresito Bacolcola, dyrektora Filipińskiego Instytutu Wulkanologii i Sejsmologii.

Trzęsienie pozostawiło ślad zniszczeń, w tym osuwisko, które pogrzebało domy i zabiło 18 osób w górskim miasteczku Glan. W pobliskim General Santos City co najmniej 13 osób zginęło, gdy zawaliły się budynki. Uszkodzonych zostało co najmniej 19 dużych budynków komercyjnych w mieście, w tym centrum handlowe i hotel, a także ponad 19 000 domów.

Bezpośrednio po katastrofie rząd pracował nad zapewnieniem żywności i mechanizmów filtracji wody po tym, jak rury w mieście pękły podczas trzęsienia, powiedział Rodrigo Sosmeña, dyrektor regionalny biura obrony cywilnej. Rufa Cagoco Guiam, profesor uniwersytetu i mieszkanka General Santos, powiedziała, że nie jest łatwo kupić podstawowe artykuły, ponieważ duże centra handlowe są zamknięte. „Jeżdżę teraz po mieście w poszukiwaniu supermarketu, żeby kupić jedzenie i wodę” – powiedziała Guiam.

Poza fizycznymi zniszczeniami mieszkańcy zmagali się także z szokiem emocjonalnym, ponieważ trzęsienie ziemi uderzyło właśnie wtedy, gdy uczniowie wracali do szkoły po dwumiesięcznej letniej przerwie. „Myślę, że nie doceniamy wpływu takiego trzęsienia ziemi na zdrowie psychiczne ludzi, zwłaszcza dzieci” – powiedział Drew Strobel z Międzynarodowej Federacji Czerwonego Krzyża. „Już widzimy, że ludzie są naprawdę traumatyczni”. Trzęsienie ziemi uderzyło przed rozpoczęciem zajęć, ale wielu uczniów widziało, jak ich budynki szkolne się chwieją, gdy zgromadzili się na polach, by śpiewać hymn narodowy, dodał. Dziesięć szkół zostało uszkodzonych, a 6000 pozostało zamkniętych do czasu oceny bezpieczeństwa.

Czerwony Krzyż zapewniał wsparcie psychologiczne, oferował gorące posiłki, pomagał w akcjach ratowniczych i oceniał wpływ na źródła utrzymania ludzi, ponieważ miejsca pracy zostały dotknięte, a turystyka prawdopodobnie spadnie, dodał Strobel.

Wyzwania związane z odbudową mogą być również pogłębione przez pogodę. Przewidywane zjawisko El Niño może być skomplikowane dla regionu przez południowo-zachodni monsun, potencjalnie przynosząc zarówno powodzie, jak i dotkliwą suszę, według Sosmeñi. Dużym zmartwieniem była produkcja rolna, powiedział, ponieważ region jest uważany za jeden z czołowych obszarów produkcji ryżu na Filipinach, podczas gdy produkcja kokosów wspiera gospodarkę w niektórych obszarach Sarangania. „To główne źródło utrzymania ludzi, a przy tych nietypowych warunkach pogodowych, w połączeniu z pewną podatnością spowodowaną uszkodzoną infrastrukturą w wyniku tego trzęsienia ziemi… przygotowujemy się” – powiedział Sosmeña. Sprzątanie po trzęsieniu ziemi, jak powiedział, „nie jest łatwym zadaniem”.