Zeszłego lata pola dzikich borówek w Crystal Spring Farm w Maine zaczerwieniły się zbyt wcześnie. Nie z powodu dramatycznego jesiennego wyboru estetycznego, ale dlatego, że dotkliwa susza ogarnęła większość stanu. Seth Kroeck, operator farmy, wiedział, że liście zmieniają kolor przedwcześnie, ponieważ rośliny były zestresowane. Jagody kurczyły się, zanim zdążyły dojrzeć. Zbiory w 2025 roku były prawie całkowitą stratą.

„Uzyskaliśmy około 7 procent oczekiwanych zbiorów” – powiedział Kroeck. Stojąc na swoich polach w kwietniu, wskazał na nowy wzrost, który wciąż miał tylko kilka cali wysokości i zauważył, że zeszłoroczny plon to „dużo grabienia z niewielkim efektem”. To był kolejny cios dla 72 akrów dzikich borówek w Crystal Spring Farm. „W ciągu ostatnich siedmiu lat straciliśmy plony trzy razy, prawie całkowicie” – dodał.

W miarę zmian klimatu te straty stają się coraz częstsze dla rolników uprawiających dzikie borówki, a rozwiązania są drogie. Dzikie borówki to kultowe jedzenie w Maine – mniejsze i o silniejszym smaku niż ich uprawne kuzynki, zazwyczaj mrożone, a nie sprzedawane świeże. Farmy w Maine dostarczają prawie wszystkie komercyjnie sprzedawane dzikie borówki w Stanach Zjednoczonych, zbierając prawie 88 milionów funtów w 2023 roku i przynosząc stanowi 361 milionów dolarów przychodu, według Komisji ds. Dzikich Borówek w Maine.

„To naprawdę coś, co jest podstawową gałęzią przemysłu stanu i częścią jego charakteru” – powiedział Kroeck, ojciec dwójki dzieci, który dorastał w St. Louis w Missouri i studiował grafikę na studiach – dyplom, jak żartuje, przydaje się codziennie na farmie. Dzikie borówki to jeden z niewielu rodzimych owoców Ameryki Północnej, często rosnących w tym samym miejscu od tysiącleci. „Rośliny borówki są tam od tysiącleci i były pielęgnowane przez pokolenia rolników przede mną, a wcześniej przez społeczność tubylczą” – powiedział Kroeck.

Pojedynczy krzew owocuje tylko co drugi rok, więc rolnicy zazwyczaj zbierają około połowy swoich areałów rocznie. Zwane także „lowbush” borówki, rośliny rosną w gęstych matach na piaszczystej, żwirowej lub ubogiej w składniki odżywcze glebie, głównie we wschodniej Kanadzie i Nowej Anglii. „Gleba borówkowa nie jest bogata w składniki odżywcze. Nic innego nie chce tam rosnąć… ale dzikie borówki to uwielbiają” – powiedziała Rachel Schattman, profesor zrównoważonego rolnictwa na Uniwersytecie Maine.

Pomimo swojej wytrzymałości, farmy dzikich borówek borykają się z ostatnimi ekstremami temperatury i opadów. Maine doświadczyło dotkliwych susz w 2020, 2022 i 2025 roku, plus jeden z najbardziej mokrych lat w historii w 2023 roku. Zbyt mokre warunki sprzyjają chorobom i chwastom; susze zmniejszają liczbę kwiatów i powodują kurczenie się owoców. Niespodziewane późnowiosenne przymrozki mogą zabić pąki kwiatowe, a ciepłe jesienie mogą spowodować, że krzewy zakwitną ponownie przed zimą, tracąc energię. „To byłaby prawdziwa strata kulturowa, gdyby w przyszłości było mniej farm dzikich borówek i mniej jagód” – powiedziała Lily Calderwood, specjalistka ds. dzikich borówek w Cooperative Extension Uniwersytetu Maine.

Populacje dzikich borówek w Maine znajdują się w gorącym punkcie klimatycznym, napędzanym częściowo przez szybkie ocieplenie w Zatoce Maine. Według badań z 2021 roku, borówkowe nieużytki stanu ocieplają się szybciej niż reszta stanu, zwłaszcza w pobliżu wybrzeża. Jagody dojrzewają wcześniej – tradycyjnie zbierane na początku lub w połowie sierpnia, teraz większość jest gotowa pod koniec lipca. Wysokie temperatury skracają okno zbiorów, wymagając więcej pracy i sprzętu. Kroeck powiedział, że w niektórych latach był nieprzygotowany na wczesne dojrzewanie, co prowadziło do niższych plonów i gorszej jakości.

W zeszłym roku Maine miało mokrą wiosnę, a następnie gorące i suche warunki od czerwca, z suszą nasilającą się przez sierpień i do 2026 roku. Calderwood nazwała to „klasycznym przykładem klimatycznego whiplashu”. Komisja ds. Dzikich Borówek w Maine szacuje, że przemysł stracił 30 milionów dolarów w 2025 roku. Wielu rolników zgłaszało utratę jednej trzeciej do połowy plonów. „Były doniesienia o wielu, wielu akrach borówek, które pozostały niezebrane”