Tom Akers i Joe Tanner wreszcie są w tej samej klasie – tylko 38 lat po tym, jak jeden zaczął rządzić drugim.
Dwaj weterani załóg promów kosmicznych zostali wprowadzeni do Amerykańskiej Galerii Sław Astronautów 16 maja pod zacumowanym promem Atlantis w Centrum Turystycznym Kennedy Space Center. Mogliby być też w tej samej grupie selekcji astronautów NASA, gdyby historia nie postanowiła być dramą.
W 1984 roku Tanner zgłosił się do Johnson Space Center (JSC), by latać jako pilot instruktor, a następnie aplikował do następnej klasy kandydatów na astronautów. „Tom dołączył do klasy 1987, co ciekawe, ja też wtedy aplikowałem. On się dostał, a ja nie” – powiedział Tanner. „I od tamtej pory to ja prowadzę” – przerwał mu Akers, obaj się śmiejąc. „Nigdy nie rozumiałem, czemu NASA tak długo zwlekała z jego wyborem”. (Tanner w końcu został astronautą w 1992 roku.)
Ich kariery kosmiczne pokrywały się przez pięć lat, każdy odbył cztery misje. Nigdy nie latali razem, ale sporo latali na T-38 i dobrze się znali. „Nasze rodziny się przyjaźniły” – powiedział Akers. „Chodziliśmy do tego samego kościoła, więc byliśmy bardziej przyjaciółmi towarzyskimi niż służbowymi w JSC.”
Dwadzieścia lat po powrocie z ostatnich lotów zostali wprowadzeni jako klasa 2026. „Wiedziałem, że to możliwe, ale nigdy nie myślałem, że zostanę wprowadzony” – powiedział Akers. „To była miła niespodzianka”. Tanner dodał: „Oboje wiedzieliśmy, że jesteśmy na liście. Byłem na liście nominowanych z Tomem od 10 lat.”
Ceremonia zbiegła się z 34. rocznicą lądowania Akersa z jego najsłynniejszej misji. 16 maja 1992 roku wylądował na promie Endeavour po tym, jak był jednym z trzech astronautów, którzy odbyli jedyny w historii trójosobowy spacer kosmiczny. Wraz z członkami załogi STS-49 Rickiem Hiebem i Pierrem Thuotem sięgnął w rękawicach, by złapać i zabezpieczyć satelitę komunikacyjnego. „Wszystkie nasze spacery kosmiczne są projektowane dla dwóch osób; system nie jest łatwy dla trzech” – powiedział Akers. „To była wyjątkowa sytuacja… Dzięki pracy zespołowej i wsparciu naziemnemu poszło gładko.”
Akers i Tanner obaj przeprowadzali spacery kosmiczne, by naprawić i ulepszyć Kosmiczny Teleskop Hubble'a (HST), delikatnie operując instrumentami optycznymi w ciasnej przestrzeni. Tanner pomagał też montować główną kratownicę i panele słoneczne Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). „Sprawność manualna dłoni była ważniejsza dla HST, a dla ISS trzeba taszczyć duże, ciężkie przedmioty i manewrować na duże odległości” – powiedział Tanner.
Łącznie Akers spędził prawie 30 godzin z prawie 34 dni w kosmosie na spacerach kosmicznych. Tanner zaliczył 43 dni, w tym 46,5 godziny na EVA.
Sobotnią ceremonię prowadził korespondent John Zarella, a przemawiali Curt Brown, przewodniczący rady Fundacji Stypendialnej Astronautów; Therrin Protze, dyrektor operacyjny centrum turystycznego; i Kelvin Manning, zastępca dyrektora NASA Kennedy Space Center. „Dzisiejsze wprowadzenie honoruje dwóch astronautów, których kariery uosabiają doskonałość, przywództwo i służbę” – powiedział Brown. „Ich trwały wkład w NASA i ciągła praca jako edukatorzy i mentorzy odzwierciedlają to, co najlepsze w amerykańskim programie kosmicznym.”
Brian Duffy z klasy 2016 oficjalnie wprowadził Akersa; Chris Ferguson, który był pilotem ostatniej misji Tannera i został wprowadzony w 2022 roku, uhonorował Tannera. Obecnych było około 20 weteranów astronautów NASA, w tym 15 innych członków Galerii Sław. Podczas ceremonii odsłonięto też portrety na szkle i ekspozycje naszywek misji, dołączając do 111 innych tablic w atrakcji Heroes & Legends, gdzie Galeria Sław mieści się od 2016 roku.