HELSINKI - Chiny formalnie ustanowiły krajowy sojusz przemysłu bardzo niskiej orbity ziemskiej (VLEO), bo najwyraźniej operowanie satelitami na wysokościach, gdzie atmosfera jest na tyle gęsta, że staje się uciążliwa, to następna wielka rzecz. Sojusz Innowacji Technologicznych i Rozwoju Przemysłu VLEO został założony 27 czerwca na konferencji w Shenzhen, współzałożony przez 34 organizacje, w tym uniwersytety, instytuty badawcze i komercyjne firmy kosmiczne, z udziałem sześciu akademików i ponad 250 ekspertów branżowych, według chińskich mediów Economic Daily.
Ruch ten następuje po rzeczywistym postępie orbitalnym: Chiny mają obecnie dwa eksperymentalne satelity, które mozolnie pracują poniżej 300 kilometrów, stawiając czoła oporowi atmosferycznemu, który doprowadziłby większość satelitów do łez. Bardzo niska orbita ziemska (VLEO), zdefiniowana jako orbity poniżej 300 kilometrów, oferuje zalety w obserwacji Ziemi i komunikacji - obrazy o wyższej rozdzielczości, mniejsze opóźnienia sygnału, niższe wymagania energetyczne i zgrabną wbudowaną funkcję deorbitacji (szybkie ponowne wejście po misji). Haczyk: trzeba pokonać opór atmosferyczny około 10 razy większy niż na wysokości Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, co stawia ekstremalne wymagania systemom napędowym.
Shiyan-25, satelita demonstracyjny technologii opracowany przez spółkę zależną DFH Shenzhen Chińskiej Akademii Technologii Kosmicznej (CAST) i wystrzelony w czerwcu 2023 roku, utrzymuje wysokość około 270 kilometrów od września 2023 roku - to ponad 20 miesięcy upartego odmawiania spadku na Ziemię. Jego system napędowy pozostaje tajemnicą państwową. Jonathan McDowell, były astrofizyk z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics, który śledzi aktywność orbitalną, powiedział SpaceNews, że Shiyan-25 wydaje się testować konkretny profil misji operacyjnej dla przyszłego systemu.
Tymczasem Qiankun-1, opracowany przez komercyjną firmę C-Space i wystrzelony w lipcu 2023 roku na rakiecie Galactic Energy Ceres-1, znajduje się na bardziej awanturniczej trajektorii. Satelita, niosący ładunki testowe do obrazowania hiperspektralnego, kamer światła widzialnego i inteligentnych procesorów obrazu, wykorzystuje szerokozakresowy elektryczny system napędowy Halla opracowany przez Yidong Space (pokrywający moc od 100 do 1350 watów i ciąg od 6,5 do 84 miliniutonów) i znajduje się obecnie na średniej wysokości około 252 kilometrów. McDowell nazwał to misją badawczą 'jak nisko można zejść', zauważając, że japoński satelita Tsubame operował na jeszcze niższych wysokościach w latach 2018-2019, udowadniając, że ciągłe operacje poniżej 300 km są technicznie osiągalne - ale Chiny robią to teraz w wielu równoczesnych programach, bo po co robić jeden, skoro można kilka?
Jest też Haishao-1, 80-kilogramowy satelita z radarem z syntetyczną aperturą (SAR) w paśmie X, wystrzelony w grudniu 2024 roku, opracowany przez Instytut Badań nad Informacją Lotniczą i Kosmiczną Chińskiej Akademii Nauk we współpracy z AIRSAT Technology Group (odprysk CAS z 2020 roku). W przeciwieństwie do większości satelitów SAR na polarnych orbitach synchronicznych ze Słońcem, Haishao-1 operuje na nachyleniu 43 stopni i znajduje się obecnie na około 370 kilometrach, znacznie niżej niż typowe orbity SAR. Dokumentacja AIRCAS stwierdza, że VLEO poprawia wydajność radaru, umożliwiając rozdzielczość lepszą niż jeden metr w trybie stripmap przy jednoczesnym zmniejszeniu wymagań energetycznych, a orbita o niskim nachyleniu celuje w regiony równikowe i tropikalne, które są słabo obsługiwane przez konwencjonalne polarne systemy SAR. To pierwszy z planowanej serii, bo jeden satelita to nigdy dość.
To nie pierwsze próby Chin. Tianxing-1, wystrzelony w czerwcu 2022 roku, utrzymywał około 290 kilometrów przez około osiem miesięcy, zanim wszedł ponownie w marcu 2023 roku. Kontynuacja, Tianxing-1 (02), wystrzelona w styczniu 2024 roku, weszła ponownie we wrześniu 2025 roku. Program Chutian CASIC, który ma na celu utworzenie konstelacji VLEO, wystrzelił demonstrator technologii w maju 2024 roku, który wszedł ponownie w maju 2025 roku.
Wyzwanie napędowe przyciągnęło inwestycje komercyjne. Shanhai Xingyao, startup z Chengdu założony w sierpniu 2025 roku, zamknął rundę seed.