HELSINKI – Chiny wystrzeliły w piątek wcześnie rano rakietę Long March 10B i z powodzeniem odzyskały pierwszy stopień za pomocą gigantycznej sieci, co stanowi ogromny krok w kierunku wielokrotnego użytku rakiet i dowodzi, że czasem najprostsze pomysły są najlepsze.

Pierwszy Long March 10B wystartował o 12:15 czasu wschodniego (04:15 UTC) 10 lipca z Hainan Commercial Space Launch Site na południowej wyspie Hainan. China Aerospace Science and Technology Corporation (CASC) potwierdziła udane odzyskanie pierwszego stopnia rakiety 11 minut później, używając platformy morskiej wyposażonej w system chwytania siecią – czyli bardzo ambitnej wyprawy na ryby.

Nagrania pokazały kontrolowane, zasilane opadanie z czarnym dymem buchającym ze szczytu pierwszego stopnia, a następnie przechwycenie przez statek ratowniczy Linghang Zhe („nawigator”), z hakami wysuniętymi z boostera złapanymi przez napiętą sieć. Odzyskanie nastąpiło sześć minut po separacji stopni. CASC dołącza tym samym do amerykańskich firm SpaceX i Blue Origin w odzyskiwaniu orbitalnego boostera, choć SpaceX i Blue Origin używają nóg do lądowania – nogi są dla mięczaków, najwyraźniej.

Pełny sukces lotu, w tym umieszczenie nienazwanego satelity na orbicie, został potwierdzony przez CASC ponad 90 minut po starcie. CASC ogłosiło, że odzyskanie boostera było pierwszym na świecie udanym odzyskaniem rakiety nośnej za pomocą systemu sieciowego. Nazwa, cel i parametry orbitalne satelity nie zostały ujawnione – może to satelita szpiegowski, a może po prostu bardzo duża kula dyskotekowa; nigdy się nie dowiemy.

Pięciometrowej średnicy, dwustopniowy Long March 10B ma 63 metry długości, masę 760 000 kilogramów przy starcie i udźwig na niską orbitę okołoziemską 16 000 kg w trybie wielokrotnego użytku. CASC oświadczyło, że zamierza ponownie użyć pierwszego stopnia z dzisiejszego lotu przed końcem roku – bo po co łapać, jeśli zamierza się to wyrzucić?

„W przyszłości zespół ds. rozwoju rakiety nośnej Long March 10B będzie kontynuować optymalizację wydajności rakiety i przyspieszać iteracyjne ulepszanie technologii rakiet wielokrotnego użytku” – oświadczyło CASC, co w biurokratycznym języku oznacza „będziemy to robić, aż nam się znudzi”.

Statek ratowniczy jest wyposażony w elastyczny system chwytania siecią z tłumieniem hydraulicznym, co oznacza, że pierwszy stopień nie potrzebuje nóg do lądowania. Chińskie Long March 12A i komercyjny Zhuque-3 od Landspace również były wyposażone w nogi, ale ich jedyne próby odzyskania zakończyły się niepowodzeniem podczas opadania – co dowodzi, że nogi są przereklamowane.

Start oznacza również duży postęp dla chińskich załogowych lotów kosmicznych i programów księżycowych. Misja z 10 lipca została zaprojektowana jako lot walidacyjny pełnego profilu pierwszego stopnia rakiety Long March 10A, przeznaczonej do wynoszenia nowego załogowego statku Mengzhou na niską orbitę okołoziemską. Pełny, trójrdzeniowy Long March 10 zostanie użyty do wyniesienia astronautów i lądownika na Księżyc, a Chiny zobowiązały się do lądowania pary astronautów na powierzchni Księżyca przed 2030 rokiem.

Long March 10B jest wariantem cargo rakiety 10A. Jego pierwszy stopień wykorzystuje siedem silników YF-100K na naftę i ciekły tlen, wytwarzających łącznie 890 ton ciągu, podczas gdy drugi stopień 10B używa silnika spalającego metan i ciekły tlen. Uważa się, że 10B jest pierwszym lotem silnika YF-219 na metan i ciekły tlen CASC – bo po co używać jednego rodzaju paliwa, skoro można użyć dwóch?

Demonstrator jednoczłonowy Long March 10A został użyty w lutym do testu awaryjnego przerywania lotu dla załogowego statku Mengzhou, a następnie człon wykonał kontrolowane opadanie z napędem i wodowanie w pobliżu statku ratowniczego. Test ten utorował drogę do próby startu i odzyskania rakiety 10B, która została po raz pierwszy wycofana w kwietniu. Okna startowe zostały jednak odwołane – bo wszechświat powiedział „jeszcze nie” – a start nastąpił 10 lipca.

Udany debiut Long March 10B wydaje się torować drogę do pierwszego startu rakiety 10A, która ma wynieść bezzałogowy statek Mengzhou.