W wiadomościach, które sprawią, że mocniej przytulisz swojego wegańskiego burgera, nowe badanie produktów roślinnych sprzedawanych w Wielkiej Brytanii wykazało, że mykotoksyny – toksyczne związki naturalnie wytwarzane przez grzyby – są w wegańskiej żywności tak powszechne, jak rozczarowujące prezenty świąteczne od krewnych. Naukowcy z Uniwersytetu w Parmie i Uniwersytetu Cranfield przetestowali 212 roślinnych zamienników mięsa i napojów roślinnych zakupionych w brytyjskich sklepach i każdy z nich zawierał co najmniej jedną z 19 mykotoksyn. Niektóre miały nawet kilka, bo po co nie dołożyć trochę grzybowego dramatu.

Testowane produkty obejmowały zwykłych podejrzanych: burgery, wegetariańskie kawałki kurczaka, wegańskie kiełbaski oraz napoje owsiane, migdałowe i sojowe. Mykotoksyny mogą przedostawać się do tych produktów, ponieważ składniki takie jak zboża, rośliny strączkowe i nasiona są podatne na pleśń podczas uprawy lub przechowywania. To prawie tak, jakby natura postanowiła dodać trochę dodatkowego „charakteru” do twojej roślinnej diety.

Ale zanim na zawsze zrezygnujesz z tofu, oto dobra wiadomość: poziomy wykryte w brytyjskich produktach były poniżej zalecanych limitów UE. Naukowcy twierdzą, że to świadczy o wysokich standardach jakości brytyjskiego przemysłu spożywczego. Więc nie umrzesz od jednej wegańskiej kiełbaski. Prawdziwym problemem jest efekt kumulacyjny – wielokrotne narażenie na małe ilości tych toksyn w czasie może się sumować, potencjalnie prowadząc do uszkodzenia wątroby i nerek, osłabienia układu odpornościowego, a w ciężkich przypadkach nawet raka.

Andrea Patriarca, starszy wykładowca mikologii na Uniwersytecie Cranfield, uspokaja nas: „Mykotoksyny występują naturalnie w żywności i nie można ich całkowicie uniknąć. Jako konsumenci nie powinniśmy się bać ani rezygnować z różnorodnych produktów”. Łatwo mu mówić – to nie on gapi się na podejrzanie wyglądającego grzyba. Zauważa jednak istotny problem: nowe produkty wchodzące na rynek nie mają ustalonych przepisów dotyczących monitorowania mykotoksyn. Zespół badawczy współpracuje z przemysłem spożywczym, aby poprawić standardy bezpieczeństwa, oraz z Uniwersytetem w Parmie, aby ocenić ryzyko w zależności od różnych nawyków żywieniowych.

Badanie opublikowane w „Food Control” zostało sfinansowane przez projekt FunShield4Med w ramach programu Horizon Europe Unii Europejskiej (umowa o grant nr 101079173). Więc weganie, zachowajcie spokój i kontynuujcie swój roślinny styl życia, ale może zróżnicujcie źródła białka – wasza wątroba wam podziękuje.