WASZYNGTON – AST SpaceMobile może dodać rakietę Vulcan od United Launch Alliance do swojego menu startowego, bo gdy budujesz konstelację satelitów bezpośredniego dostępu, nigdy nie masz dość sposobów, by wynieść je w kosmos.
Podczas telekonferencji wynikowej 11 maja dyrektor generalny Abel Avellan porównał układanie satelitów do pakowania puszek z tuńczykiem – metafora, która będzie prześladować miłośników owoców morza na zawsze. Wyjaśnił, że firma może zmieścić trzy satelity na Falconie 9 (ułożone jak konserwy rybne), do ośmiu na New Glenn od Blue Origin lub do pięciu na Vulcanie. Na razie nie wiadomo, czy puszki z tuńczykiem mają daty ważności.
Mimo kontraktów zarówno z Blue Origin, jak i SpaceX, AST SpaceMobile nie ogłosiło umowy z ULA. Zapytany o to dyrektor ds. strategii Scott Wisniewski zachowywał się tajemniczo, stwierdzając: „Naszą strategią zawsze było posiadanie wielu dostawców usług startowych, a ULA zaliczyłbym do tej kategorii”. Zauważył też, że firma rozwija „innych ciężkich dostawców usług startowych” i będzie podawać aktualizacje „w odpowiednim czasie” – co w korporacyjnym języku oznacza „bądźcie czujni, ale nie wstrzymujcie oddechu”.
AST SpaceMobile wciąż dąży do umieszczenia 45 satelitów na orbicie do końca roku, mimo utraty satelity BlueBird 7 podczas startu New Glenn 19 kwietnia – incydentu związanego z nieudanym odpaleniem górnego stopnia, który pozostawił statek kosmiczny na niskiej orbicie, której jego napęd elektryczny nie mógł skorygować. Wisniewski powiedział, że firma ma „zakontraktowaną zdolność startową”, by osiągnąć cel, polegając na „kilku startach Blue Origin i kilku startach równoważnych SpaceX”. Nie zdefiniował „równoważnych SpaceX”, pozostawiając obserwatorom zgadywanie, czy oznacza to Vulcana, inną rakietę, czy bardzo zdeterminowaną trebuszę.
Ponieważ New Glenn jest uziemiony w oczekiwaniu na dochodzenie, następny start AST zaplanowano na połowę czerwca na Falconie 9, który wyniesie BlueBirdy 8, 9 i 10. Wisniewski wyraził optymizm, że New Glenn wkrótce wróci, zauważając, że „anomalia górnego stopnia nie jest rzadkością na początku programów” – co jest dyplomatycznym sposobem powiedzenia „błąd nowicjusza”. Blue Origin nie podało aktualizacji na temat planów powrotu do lotów.
Tymczasem Vulcan również jest uziemiony po anomalii rakiety na paliwo stałe podczas lutowej misji Sił Kosmicznych. ULA twierdzi, że i tak składa następną rakietę Vulcan, bo nic nie mówi „gotowy do startu” jak jednoczesne badanie problemu i montaż sprzętu. Ten następny lot jest dla Amazon, który ma zarezerwowane 38 startów Vulcanem – zaległości, które mogą sprawić, że AST SpaceMobile będzie czekać w kolejce za internetowymi marzeniami Jeffa Bezosa.