Nowo ujawnione emaile pokazują uroczo bezpośrednie sposoby, w jakie Amazon rzekomo koordynuje z konkurentami, by zapewnić, że zapłacisz więcej za wszystko, według prokuratora generalnego Kalifornii Roba Bonty. Pozew złożony w 2022 roku twierdzi, że imperium o wartości 2,66 biliona dolarów wywiera presję na dostawców, by wykonali trzyetapowy taniec manipulacji cenami.

W pierwszym schemacie Amazon i konkurent zgadzają się zaprzestać dopasowywania cen, pozwalając jednemu podnieść cenę, by drugi mógł ją dopasować, tworząc w ten sposób nową, wyższą podstawę dla wszystkich. Drugi polega na tym, że Amazon zauważa cenę rywala, którą uważa za zbyt niską, wywiera presję na dostawcę, by ten nakłonił rywala do jej podniesienia, a następnie Amazon łaskawie dopasowuje nową, zawyżoną kwotę. Trzecia, bardziej agresywna ścieżka, to Amazon naciskający dostawców, by po prostu usunęli produkty z platform oferujących niższe ceny, unikając w ten sposób całego tego bałaganu z konkurencją.

Prośby często spotykały się z pilnością, a ceny skakały w ciągu dnia, gdy dostawcy obawiali się, że zostaną porzuceni. Podwyżki wahały się od subtelnych do oszałamiających: Amazon naciskał na Walmart i Levi’s, by podnieśli ceny spodni khaki o około 1,50 dolara, podczas gdy inny dostawca, All the Rages, nakłonił Walmart do podniesienia cen lamp o około 15 dolarów za sztukę.

Nawet przysmaki dla zwierząt nie były bezpieczne. Emaile pokazują, że dostawca GlobalOne użył „uśmiechniętej buźki”, po tym jak Chewy zgodził się podnieść ceny 13 rodzajów przysmaków Canine Naturals, a Amazon natychmiast zaczął naciskać na jeszcze wyższe ceny. „Ogólnie rzecz biorąc, wygląda na to, że to działa!” – doniósł rzecznik GlobalOne.

Niektóre podwyżki były stałe; inne były czasowane dla maksymalnej przewagi. Amazon zagroził firmie meblowej Armen Living usunięciem czterech produktów tuż przed Black Friday i Cyber Monday, jeśli „drastycznie” niższe ceny na stronach takich jak Home Depot nie zostaną podniesione, dążąc do podniesienia ceny stołka barowego z 156,58 dolara do 172,97 dolara i krzesła obiadowego z 103,56 dolara do 119,99 dolara. Podobnie naciskał na dostawcę ogrodniczego Scotts, by zażądał podwyżki cen przez trzy dni poprzedzające Prime Day.

Rzecznik Amazona Mark Blafkin odrzucił pozew jako „przejrzystą próbę odwrócenia uwagi od słabości sprawy”, twierdząc, że dowody nie są nowe i że Amazon jest „konsekwentnie uznawany za najtańszego internetowego sprzedawcę w Ameryce”. Bonta odpowiedział, że emaile to „nie odstępstwa”, ale dowód „niezliczonych interakcji” stanowiących jawne ustalanie cen.

Ujawniono również, że Amazon szkoli pracowników, by używali niejasnego języka lub umawiali rozmowy telefoniczne na te „delikatne” negocjacje, by uniknąć śladu papierowego. Bonta domaga się wstępnego zakazu do 23 lipca, by zablokować rzekome ustalanie cen przed procesem zaplanowanym na styczeń 2027 roku, argumentując, że Amazon nie może wykazać „poważnej lub nieodwracalnej szkody” z powodu zakazu nielegalnych działań. „Nie widzi się ustalania cen tak wyraźnie i rażąco na piśmie jak tutaj” – zauważył Bonta.