Grupy uchodźców i prawnicy określili propozycje konserwatystów, by pozbawić sędziów uprawnień do orzekania w sprawach odwołań osób ubiegających się o azyl od deportacji, jako „atak na koncepcję sprawiedliwości i równości wobec prawa”. W przemówieniu we wtorek, cień ministra spraw wewnętrznych Chris Philp powiedział, że rząd konserwatywny opuści europejską konwencję praw człowieka (EKPC) i zlikwiduje system sądów administracyjnych, z których korzystają wnioskodawcy, aby odwołać się od swojej deportacji. Decyzje imigracyjne byłyby natomiast podejmowane przez Home Office, powiedział Philp, co pozwoliłoby migrantom na szybkie wewnętrzne odwołanie. Konserwatyści zlikwidowaliby również pomoc prawną we wszystkich sprawach imigracyjnych.

Polityka ta zaniepokoiła obrońców praw człowieka i prawników. Sile Reynolds, szefowa rzecznictwa azylowego w Freedom from Torture, powiedziała: „Propozycje Philpa to nic innego jak atak na koncepcję sprawiedliwości i równości wobec prawa. Dla osób, które przeżyły tortury i wszystkich szukających ochrony, konsekwencje błędnej decyzji mogą być śmiertelne. Niezależny proces odwoławczy i dostęp do skutecznej porady prawnej to kluczowe zabezpieczenia, które powstrzymują rząd przed błędnym odsyłaniem ich z powrotem w ręce oprawców”. Imran Hussain, dyrektor ds. zewnętrznych w Refugee Council, powiedział, że propozycje usuną demokratyczne zabezpieczenia. „Żaden brytyjski rząd nie powinien mieć swobody w sprawdzaniu własnych prac domowych, gdy chodzi o kwestionowanie nielegalnych działań” – powiedział.

Mark Evans, prezes Law Society of England and Wales, powiedział, że likwidacja sądów imigracyjnych usunie wszelki niezależny nadzór. „To prawo jest centralne dla naszego systemu sprawiedliwości i niezbędne dla tych, którzy szukają bezpieczeństwa. Sędziowie mogą działać tylko w granicach prawa, a oskarżanie ich o stronniczość, gdy nie mogą odpowiedzieć, jest szkodliwe i niesprawiedliwe”. Immigration Law Practitioners’ Association (ILPA) oskarżyło Philpa o „tworzenie klimatu wrogości” wobec prawników i sądownictwa. „Niezależna profesja prawnicza i sądownictwo są fundamentalne dla naszej demokracji… Jesteśmy więc niezwykle zaniepokojeni, że po raz kolejny wysocy rangą politycy wydają się tworzyć klimat wrogości wobec praktyków imigracyjnych i sędziów” – powiedział.

W przemówieniu do prawicowego think tanku Policy Exchange, Philp powiedział, że Wielka Brytania „stworzyła system prawny w imigracji, który daje sędziom niemal nieograniczoną władzę do rozstrzygania indywidualnych spraw imigracyjnych, a także władzę kształtowania sposobu funkcjonowania całego systemu poprzez orzecznictwo”. Skrytykował sądownictwo, mówiąc, że niektórzy członkowie współpracowali z „aktywistami na rzecz otwartych granic”, i podkreślił sędziego, który przyznał palestyńskiej rodzinie prawo do zamieszkania w Wielkiej Brytanii po tym, jak złożyli wniosek w ramach programu pierwotnie przeznaczonego dla ukraińskich uchodźców. „Te sprawy pokazują, jak sędziowie sądów imigracyjnych wydają decyzje, które są sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, ale są one umożliwiane przez obecny system” – powiedział Philp. Podkreślił również innego sędziego, który pozwolił albańskiemu włamywaczowi z 50 wyrokami skazującymi pozostać w Wielkiej Brytanii, ponieważ jego przestępczość nie była „bardzo ekstremalna”. „Więc jeśli twój dom zostanie włamany przez albańskiego włamywacza, wiesz, któremu sędziemu możesz za to podziękować” – powiedział.

Philp powiedział, że plany torysów oznaczałyby, że zdecydowana większość osób przybywających do Wielkiej Brytanii nielegalnie – na przykład małymi łodziami lub z tyłu ciężarówki – nie mogłaby ubiegać się o azyl. Jednak nie posunął się tak daleko jak Reform UK, które powiedziało, że zignoruje zasadę gwarantującą, że nikt nie powinien być odsyłany na terytorium, gdzie jego życie lub wolność byłyby zagrożone. „Jeśli ustalono by, że osoby ubiegające się o azyl są rzeczywiście w poważnym niebezpieczeństwie w kraju pochodzenia… istniałaby możliwość, by minister spraw wewnętrznych wysłał je do bezpiecznego kraju trzeciego, takiego jak Rwanda” – powiedział. „Ale spodziewałbym się, że zdecydowana większość przypadków nielegalnych imigrantów będzie wiązać się z powrotem do kraju pochodzenia”. Tymczasem minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood zastępuje dwupoziomowy system sądów jednym niezależnym organem odwoławczym, aby przyspieszyć