Relacje w gabinecie zostały poważnie nadszarpnięte przez przeciągający się spór o plan inwestycji obronnych (Dip) – twierdzą źródła z Whitehall, które mówią, że impas doprowadził do jednych z najgorszych wewnętrznych waśni od czasu objęcia władzy przez Partię Pracy.
Ministrowie kończą ostatnie szlify planu, który ma zostać opublikowany w nadchodzących tygodniach po tym, jak departamenty zgodziły się obciąć swoje budżety kapitałowe o około 1%, aby sfinansować dodatkowe wydatki wojskowe.
Sojusznicy twierdzą, że Keir Starmer chce, aby plan ten stał się częścią jego dziedzictwa, jeśli w nadchodzących tygodniach zastąpi go na stanowisku premiera burmistrz Wielkiego Manchesteru, Andy Burnham.
Jednak trwający miesiącami spór między Ministerstwem Obrony, Skarbem Państwa a numerem 10 doprowadził do wzajemnych oskarżeń między wysokimi rangą członkami rządu – mówią wtajemniczeni.
„To