Najwcześniejsze wspomnienia Carlleen Dingo to wpatrywanie się w atramentowo-czarne niebo nad Geraldton, czyli Jambinu, nadmorskim miastem 400 km na północ od Perth, słynącym z dzikich kwiatów, czerwonej ziemi, silnych wiatrów i falistych piaszczystych wydm. Nocą jednak pojawia się inny świat – ten, który lud Yamaji-Wajarri od tysięcy lat traktuje jako nauczyciela i przewodnika.

„Nocą, mieszkając w buszu, zawsze siadałam przy ognisku i patrzyłam w górę” – wspomina Dingo. „Robisz się ciekawska, obserwujesz, a potem patrzysz, jak się poruszają”. Jej babcie opowiadały historie o przodkach podróżujących i polujących dzięki czytaniu z nieba, a dziadek wskazywał Drogę Mleczną jako niebiańską mapę drogową.

Ta starożytna relacja jest tematem globalnej wystawy „Cosmic Echoes: A shared sky”, która odwiedziła Afrykę i Europę, zanim wróciła do Australii. Dingo jest jedną z zaangażowanych artystek, a jej obrazy podróżowały z Geraldton przez Ocean Indyjski do Afryki, a następnie do Manchesteru i Luksemburga. „Pomyślałam: 'No, dobrze więc!'” – mówi.

Około 300 km w głąb lądu, region Murchison gości obserwatorium radioastronomiczne Inyarrimanha Ilgari Bundara na ziemi Wajarri – siedzibę teleskopu SKA-Low w ramach obserwatorium Square Kilometre Array (SKA). Ta sieć 131 072 dwumetrowych anten (przypominających metalowe choinki) rozciągnięta na 74 km mapuje odległe galaktyki, kosmiczne pola magnetyczne i czarne dziury. Dr Douglas Bock z CSIRO zauważa, że obserwatorium powstało dzięki wieloletnim relacjom z Wajarri Yamaji Aboriginal Corporation.

Prof. Jessica Dempsey, dyrektor generalna obserwatorium SKA, nazywa wystawę artystyczną eksploracją obejmującą dwa kontynenty. „Możemy się więcej nauczyć tylko dzieląc się historiami i sposobami patrzenia między społecznościami” – mówi. SKA buduje również teleskop średniej częstotliwości w regionie Karoo w RPA – teleskop SKA-Mid, z 196 antenami talerzowymi, każda o wysokości prawie 15 metrów.

Dla południowoafrykańskiego artysty Juniora Oliphanta, osoby z kolorowego miasteczka wciąż zmagającego się z dziedzictwem apartheidu, tożsamość jest złożona. Jego obraz przedstawia dr Katinę Esau (Oumę Katinę), ostatnią żyjącą użytkowniczkę języka N|uu na świecie – „ostatnie żywe połączenie między zaginioną kulturą a zaginionym językiem”. Oliphant zauważa, że w folklorze Khoisan Droga Mleczna powstała, gdy dziewczyna trzymana w klatce płakała, aż klatka eksplodowała, a popiół wzbił się w niebo. „Z ludem Wajarri są podobieństwa w tym, co widzą w gwiazdach. Mimo że dzielą nas światy, czuję, że dwie różne grupy Aborygenów są połączone pod jednym światłem gwiazd” – mówi.

Dempsey wskazuje, że zachodnia technologia potrzebowała wieków, by dogonić rdzenną wiedzę astronomiczną, podając Siedem Sióstr (gromadę Plejad) jako rodzinę w opowieściach wielu kultur – potwierdzoną przez zachodnią naukę dopiero tysiące lat później. Dla Dingo jest to powód do dumy, że jej lud jest uznawany za gospodarzy światowej klasy nauki: „Mamy największe satelity na naszym terenie. To coś, z czego można być dumnym, bo zawsze chcesz być największy i najlepszy”.