W zwrocie akcji, który nie dziwi nikogo, kto kiedykolwiek rzucił okiem na ogłoszenie o wynajmie, koszty życia w Cambridge stały się tak absurdalne, że nawet ludzie z pełnoetatową pracą pojawiają się w bankach żywności. BBC Politics East donosi, że nisko opłacani pracownicy w mieście – w tym zatrudnieni przez sam Uniwersytet Cambridge – mają trudności z jedzeniem bez pomocy charytatywnej.
Setki pracowników Uniwersytetu Cambridge strajkuje obecnie, domagając się dodatku płacowego „Cambridge weighting”, podobnego do tego, który Oxford już oferuje swoim pracownikom. Bo nic tak nie mówi „instytucja światowej klasy” jak pikietowanie przed muzeum, podczas gdy twoi koledzy ustawiają się w kolejce po zupę z puszki.
Stephen Thornton, przewodniczący powierników Cambridge City Foodbank, zauważył, że nawet gospodarstwa domowe z zatrudnionymi osobami szukają teraz subsydiowanej żywności. „Ludzie o skromnych dochodach naprawdę zmagają się z bardzo wysokimi kosztami wynajmu” – powiedział, co może być niedopowiedzeniem stulecia.
Członek związku Unite, William Ridgeon, który dołączył do pikiet w The Fitzwilliam Museum, powiedział BBC, że wydaje ponad połowę swojej pensji na „dość podstawowe zakwaterowanie”. Dodał: „W większość miesięcy wychodzę na zero, więc nie mam miejsca na oszczędzanie”. W tym tempie jego plan emerytalny to prawdopodobnie „mam nadzieję, że bank żywności ma program emerytalny”.
Uniwersytet Oksfordzki wprowadził lokalny dodatek płacowy w wysokości 1500 funtów rocznie w 2024 roku, który później zwiększył o 15% do 1730 funtów i rozszerzył na wszystkich pracowników nieklinicznych. Unite chce, aby Cambridge poszło w ich ślady, ponieważ najwyraźniej jedyną rzeczą gorszą od bycia źle opłacanym jest bycie źle opłacanym, podczas gdy personel konkurencyjnej instytucji stać na jedzenie.
Rzecznik Uniwersytetu Cambridge odpowiedział zwykłą korporacyjną empatią: „Rozumiemy wyzwania związane z kosztami utrzymania i wprowadziliśmy kilka środków, w tym dodatek w wysokości 2,5% wynagrodzenia zasadniczego dla pracowników na niższych poziomach płac, podniesienie minimalnej pensji początkowej dla asystentów badawczych i zwiększenie płatnego urlopu rodzinnego”. Wyrazili również zaangażowanie w „otwarty i konstruktywny dialog”, co w języku związkowym oznacza „będziemy rozmawiać, aż się poddasz”.
BBC Politics East zostanie wyemitowane w niedzielę 24 maja o 10:00 GMT na BBC One, przypuszczalnie ze studia, które kosztuje mniej ogrzewania niż kawalerka w Cambridge.