Dla jednych to codzienna irytacja dzielenia autobusu z nastolatkami. Dla innych to oznaka współczesnej młodzieży, która wymyka się spod kontroli. Tak czy inaczej, antyspołeczne zachowania w transporcie publicznym to gorący temat – a wraz z wprowadzeniem w sierpniu darmowych przejazdów dla dzieci w wieku 5-15 lat w całej Anglii, sprawy w Staffordshire osiągnęły punkt kulminacyjny.

W piątek First Bus uznał, że ma dość i zakazał wszystkim pasażerom w wieku 15 lat i młodszym podróżowania bez osoby dorosłej po godzinie 18 w Stoke-on-Trent, do odwołania. Firma powołała się na liczne incydenty antyspołecznych zachowań od czasu uruchomienia 1 sierpnia rządowego programu darmowych przejazdów, który miał 'walczyć z kosztami życia', w tym jeden z udziałem ponad 100 młodych ludzi zachowujących się 'zastraszająco i agresywnie' na dworcu autobusowym Hanley. Oczywiście, wezwano policję.

Simon Mathieson, dyrektor regionalny First Bus, powiedział BBC Radio Stoke: 'Wielu moich kierowców, którzy chcą dobrze wykonywać swoją pracę, czuło się bardzo niebezpiecznie; wielu pasażerów, próbujących dostać się do domu, czuło się bardzo niebezpiecznie.' Zauważył, że program cieszył się dużym zainteresowaniem, nazywając go 'wspaniałym' – ale potem wspomniał o kierowcy, który zgłosił dzieci huśtające się na uchwytach i biegające po autobusie w trakcie jazdy. 'To nie pomaga ludziom czuć, że mogą podróżować bezpiecznie i wygodnie' – powiedział, dodając, że decyzja została podjęta w celu ochrony personelu i innych klientów.

To nie pierwszy raz, gdy zachowanie młodzieży w transporcie trafia na pierwsze strony gazet. W zeszłym roku Liberalni Demokraci wezwali do kar do 1000 funtów dla 'uchylających się od słuchawek', którzy puszczają głośną muzykę w autobusach i pociągach. Szkocja planuje ustawodawstwo egzekwujące kodeks postępowania dla swojego darmowego programu autobusowego, który obejmuje osoby w wieku 5-21 lat, z groźbą utraty praw do podróżowania za nieprzestrzeganie zasad.

Ale niektórzy twierdzą, że istniejące środki są już nieproporcjonalne. Pasażer na Waterloo został ukarany grzywną 500 funtów za wrzucenie kubka po kawie do worka na śmieci obok pełnego kosza, pod okiem inspektora. 86-letni mężczyzna w Skegness dostał 250 funtów grzywny za wyplucie liścia, który wpadł mu do ust. Najwyraźniej system jest sprawiedliwy i zrównoważony.

Radny Finlay Gordon-McCusker, członek gabinetu ds. transportu w radzie Stoke-on-Trent, powiedział, że to 'rozczarowujące', że First Bus zakazał nieletnim poniżej 16 lat podróżowania bez opieki. 'Niestety, dzieci, które płacą cenę, to w przeważającej mierze te, które nie zrobiły nic złego.' Zapytał, dlaczego nie można było rozmieścić większej liczby oficerów ds. bezpieczeństwa transportu, nazywając to 'prawdziwą szkodą' i 'zdecydowanie nie opcją, którą bym preferował.'

Przywitał program darmowych przejazdów, ale przyznał, że 'stworzył on okazję dla niektórych dzieci do podróżowania po mieście i powodowania kłopotów.' Podkreślił jednak, że program nie stworzył tych zachowań – tylko je przeniósł. 'To, co zrobiły darmowe przejazdy, to prawdopodobnie przeniesienie ich z osiedli, gdzie są rozproszone i w dużej mierze niezgłaszane, na dworzec autobusowy, gdzie są skoncentrowane, widoczne i trafiają do rejestru incydentów.' Zasugerował, że więcej policji na dworcu autobusowym mogłoby być lepszym rozwiązaniem, pozwalając dzieciom cieszyć się nieograniczonymi darmowymi przejazdami podczas wakacji letnich.

First Bus odmówił udzielenia wywiadu, ale potwierdził, że decyzja została zatwierdzona przez Departament Transportu (DfT) i cieszy się pełnym poparciem rady. Kierowcy nadal mogą stosować dyskrecję, aby zapewnić darmowe przejazdy wrażliwym lub zagrożonym dzieciom.

Rzecznik rządu bronił programu: 'Nasz program Great British Summer Savings pozwala dzieciom poniżej 15 lat podróżować za darmo w uczestniczących usługach, aby dać rodzinom oddech i możliwość cieszenia się dniami wolnymi przez cały sierpień. Program słusznie daje wszystkim lokalnym operatorom elastyczność w radzeniu sobie z problemami takimi jak antyspołeczne zachowania, w tym prawo do odmowy przewozu lub lokalne ograniczenia czasowe.'