Wreszcie szansa dla nastolatków, by dowiedzieć się, że niekoszenie trawnika to jednak praca domowa.

Uczniowie szkół nauczą się, jak sadzić ogród przyjazny dzikim kwiatom, zgodnie z długo oczekiwanymi planami ogłoszonymi w czwartek dotyczącymi GCSE z historii naturalnej w Anglii, Walii i Irlandii Północnej. Działacze od ponad dekady wzywają do wprowadzenia nauki o utracie bioróżnorodności i globalnym ociepleniu jako osobnego przedmiotu w klasach w całym kraju, ale mimo że wcześniej opracowano program nauczania, jego wdrożenie spotykało się z powtarzającymi się opóźnieniami.

Rząd opublikował konsultacje w sprawie programu nauczania dla GCSE, z planami, aby uczniowie studiowali trzy główne obszary: siedliska i dziką przyrodę w Wielkiej Brytanii; wpływ człowieka na świat przyrody; oraz badanie załamania klimatu, utraty bioróżnorodności i ochrony przyrody. Przyrodnik, odkrywca, prezenter i pisarz Steve Backshall powiedział, że biorąc pod uwagę, iż to pokolenie ma stawić czoła niektórym z „największych wyzwań, jakie kiedykolwiek stanęły przed ludzkością”, kwalifikacja ta da im wiedzę i narzędzia, aby „nie tylko zrozumieć te wyzwania, ale być częścią rozwiązania”.

Treść przedmiotu będzie również badać wpływ człowieka na świat przyrody, taki jak rybołówstwo i wylesianie, oraz badać, w jaki sposób codzienne działania, od tworzenia ogrodów przyjaznych dzikiej przyrodzie po ograniczenie koszenia przydrożnych poboczy, mogą wspierać bioróżnorodność. Kluczową częścią GCSE będzie poświęcony czas na zewnątrz, a nauczyciele będą zobowiązani do uwzględnienia co najmniej 20 godzin pracy w terenie w ramach kursu.

Dostęp do terenów zielonych dla uczniów szkół jest daleki od równego. Jednak minister edukacji Bridget Phillipson powiedziała, że praca w terenie może odbywać się na terenie szkoły lub w parku. „Chcę, aby to GCSE było dostępne i osiągalne dla jak najszerszego grona młodych ludzi, a nie coś, co zależy od tego, czy ludzi stać na drogie wycieczki na znaczną odległość” – powiedziała.

Stephanie Holt, kierowniczka ds. szkoleń z bioróżnorodności w Wielkiej Brytanii w Muzeum Historii Naturalnej, która współpracowała z rządem przy opracowywaniu proponowanego programu nauczania, powiedziała, że skupienie się na godzinach spędzonych na zewnątrz, a nie dniach, umożliwi nauczycielom i uczniom skoncentrowanie się na „gatunkach, które są wokół ciebie”. Chodziło o „inspirowanie ciekawości na wyciągnięcie ręki, dosłownie bez względu na to, gdzie ten próg się znajduje” – powiedziała.

Phillipson powiedziała, że GCSE uzupełni istniejące przedmioty, takie jak bioróżnorodność i geografia, a jedną z „największych zmian” będzie zakres, w jakim młodzi ludzie będą mogli spędzać czas na zdobywaniu praktycznych umiejętności. „Chodzi o przeniesienie wiedzy zdobytej w klasie do ich społeczności, aby naprawdę zobaczyć, jak to działa w bardzo praktyczny sposób” – powiedziała.

Doug Gurr, dyrektor Muzeum Historii Naturalnej, powiedział, że GCSE zapewni „bardziej dostępny” sposób uczenia się poprzez odejście od książek. „Nauka z książek jest ważna, ale nie dla każdego” – powiedział. „Potrzebujemy, aby ludzie robili rzeczy, a także czytali książki”.

Rząd był wielokrotnie oskarżany o atakowanie wartości świata przyrody, a premier Keir Starmer i kanclerz Rachel Reeves wielokrotnie przedstawiali naturę jako przeszkodę dla wzrostu gospodarczego. Phillipson utrzymywała, że wzrost nie stoi w konflikcie ze środowiskiem naturalnym i powiedziała, że GCSE „wesprze młodych ludzi w odkrywaniu ich zainteresowania i ciekawości świata przyrody”.

Rząd planuje, aby historia naturalna była po raz pierwszy nauczana w szkołach w tym samym czasie, co nauczanie zmienionych GCSE po niedawnej rewizji programu nauczania i oceniania.