W ogrzewanym inkubatorze w Chester Zoo pomarszczony noworodek mrównika, nazwany „Womble”, spędził pierwsze tygodnie na karmieniu butelką mlekiem przez całą noc, pod opieką opiekunów zdeterminowanych, by utrzymać rzadkie cielątko przy zdrowiu. Nazwany na cześć stworzeń z książek dla dzieci Elisabeth Beresford i późniejszego serialu animowanego, ten nocny zwierzak jest dopiero drugim mrównikiem urodzonym w zoo w jego 94-letniej historii. Opiekunowie mówią, że narodziny tego gatunku są niezwykle rzadkie w niewoli, a ostatnie cielątko mrównika urodziło się w zoo w 2022 roku.

Przez kilka tygodni opiekunka Sophie Tyson karmiła Womble ciepłym mlekiem co kilka godzin, podczas gdy jego matka, Oni, opuszczała norę w poszukiwaniu pożywienia. Noworodek był umieszczany w inkubatorze, a następnie ostrożnie wracał do matki każdego ranka. Opiekunowie zoo mówią, że cielątko było zdrowe po urodzeniu, ale 13-letnia Oni nie produkowała wystarczająco dużo mleka, by w pełni je nakarmić, co skłoniło personel do interwencji całodobową opieką.

Tyson powiedziała, że zespół najpierw podejrzewał, że Oni jest w ciąży po zauważeniu zmian w jej wadze, a USG potwierdziło, że jest bardziej zaawansowana niż przypuszczano. „Pewnego ranka przyszłam do pracy i miałam szczęście znaleźć małe cielątko” – powiedziała. Pierwsze tygodnie były intensywne, mówi Tyson, z karmieniami co dwie godziny przez całą dobę. „To było naprawdę ekscytujące i naprawdę męczące” – powiedziała. „Miałaś godzinę snu między karmieniami, a potem znów wstawałaś do karmienia.”

Chociaż Tyson pracowała z mrównikami przez ostatnie trzy i pół roku, to był jej pierwszy raz opieki nad cielątkiem. „To była duża krzywa uczenia się, ale świetna okazja, by się o nich dowiedzieć” – powiedziała. Płeć cielątka jest nadal nieznana, ponieważ narządy płciowe młodych mrówników są trudne do rozróżnienia tak krótko po urodzeniu.

Gatunek ten rzadko widuje się w niewoli, a według Chester Zoo w europejskich ogrodach zoologicznych jest tylko 68 mrówników, a na świecie 114, a Womble jest podobno jedynym cielątkiem urodzonym w Wielkiej Brytanii od 2024 roku. Mrówniki to nocne ssaki pochodzące z Afryki Subsaharyjskiej, spędzające większość dnia pod ziemią i wychodzące nocą w poszukiwaniu pożywienia. Używają swoich pazurów, długiego pyska i lepkiego języka – który może mierzyć do 25 cm – do kopania w glebie w poszukiwaniu mrówek i termitów. Ich nazwa oznacza „ziemna świnia” w języku afrikaans. Pomimo podobnego wyglądu do mrówkojadów i pancerników, nie są blisko spokrewnione.

Tyson powiedziała, że Womble ma się teraz świetnie i waży około 7 kg, podczas gdy przy urodzeniu ważył 1,4 kg. Cielątko staje się coraz bardziej ciekawskie i aktywne, powiedziała, „podążając za matką, człapiąc i odkrywając świat zewnętrzny”. Powiedziała, że mrówniki pozostają trudnymi zwierzętami do rozmnażania w niewoli, chociaż zoo się tego nie spodziewało, a rodzice byli trzymani razem przez długi czas, ale nigdy się nie rozmnażali. W 2022 roku pierwsze cielątko było zaskoczeniem dla opiekunów – ale tym razem nie było szoku, ponieważ para stała się „bardziej romantyczna”.

Konserwatorzy mówią, że mrówniki stają w obliczu rosnących zagrożeń na wolności z powodu utraty siedlisk związanej z ekspansją rolnictwa, a także polowań na mięso w niektórych regionach. „Womble rozwijał się z siły na siłę i radzi sobie znakomicie, więc teraz mieszka na stałe z mamą Oni i cudownie jest widzieć je przytulone obok siebie” – powiedziała Tyson.