Northrop Grumman ogłosił 21 kwietnia, że musiał przyjąć finansowy cios w wysokości 71 milionów dolarów w pierwszym kwartale fiskalnym, co uroczyście nazwał "niekorzystną korektą". Ten zachwycający eufemizm księgowy jest związany z problemem z silnikiem rakietowym na paliwo stałe, który, jak to bywa, uziemił rakietę Vulcan Centaur.
Problem dotyczy silnika GEM 63XL, który Northrop produkuje dla United Launch Alliance dla rakiety Vulcan. Podczas startu 12 lutego jeden z czterech silników postanowił pozbyć się części odłamków około 65 sekund po starcie. ULA początkowo nazwało to "obserwacją", co jest cudownie niedopowiedzianym sposobem opisania, jak część rakiety rozbiera się w połowie lotu. Mimo to misja USSF-87 zakończyła się sukcesem, dostarczając ładunek na orbitę geosynchroniczną.
ULA później podniosło incydent do rangi "znacznej anomalii wydajności" i uziemiło Vulcana do śledztwa. Oficjalne oświadczenie Northropa i jego dyrektorzy nie podali dalszych szczegółów, ale sprawozdanie 10-Q firmy złożone w SEC 21 kwietnia potwierdziło, że opłata w wysokości 71 milionów dolarów była za "ocenę i wdrożenie działań naprawczych" w związku z anomalią.
Urzędnicy Sił Kosmicznych, przemawiając na niedawnym 41. Sympozjum Kosmicznym, stwierdzili, że nie ma harmonogramu powrotu Vulcana do lotów. Pracują z Northropem i ULA, aby znaleźć przyczynę źródłową, z planowanymi "działaniami testowymi". W ruchu, który krzyczy 'Plan B', Siły Kosmiczne rozważają lot Vulcana bez żadnych silników GEM 63XL dla misji o niskiej energii, które nie potrzebują dodatkowego ciągu, jak niektóre starty satelitów Agencji Rozwoju Kosmicznego.
Gen. bryg. Philip Garrant, szef Dowództwa Systemów Kosmicznych, podsumował logikę: "Jeśli nie opiera się na paliwie stałym, nie ma powodu, dla którego nie moglibyśmy wystartować". To drugi problem z GEM 63XL w czterech misjach Vulcana. Poprzedni lot w październiku 2024 roku zobaczył odłączenie dyszy silnika, co zostało obwinione o wadę produkcyjną i doprowadziło do przeprojektowania. Pełniący obowiązki dyrektora generalnego ULA, John Elbon, z pewnością stwierdził, że te poprawki były "zakończone i za nami" tuż przed lutowym startem, który spowodował ten nowy, 71-milionowy suwenir.