Kamera znalazła Joe Schmidta wkrótce po tym, jak Francja dokonała 22-punktowej zmiany. Trener Australii widział, jak prowadzenie 21-12 w przerwie zostało zniweczone w 16 brutalnych minut. Schmidt, jeden z najbystrzejszych umysłów rugby, wyglądał na pozbawionego odpowiedzi. Problem polegał na tym, że pytania, które przed nim stały, miały oczywiste odpowiedzi, ale prawie niemożliwe rozwiązania.
Dlaczego dyscyplina Australii się pogorszyła? Ponieważ byli pod presją. Dlaczego ich intensywność w szarżach i szybkość w młynach spadły? Ponieważ Francja wprowadziła świeżą siłę z ławki. Dlaczego Wallabies przeszli z dziewięciopunktowego prowadzenia w przerwie do 13-punktowej straty w ciągu zaledwie kwadransa? Ponieważ jedna drużyna miała więcej dużych, umiejętnych, testowych graczy rugby niż druga.
Schmidt może udoskonalić system obrony, poprawić podejmowanie decyzji przez zawodników i wymyślić zagranie, aby otworzyć najwęższą lukę. Ale nie jest w stanie wyczarować kolejnych dwunastu napastników z ziemi Queensland. Oczywiste pytanie brzmi, jak Australia może zamknąć tę lukę. Niewygodna odpowiedź brzmi, że odrodzenie Schmidta nie pokazało żadnego oczywistego sposobu, aby to zrobić.
Porażka Australii 42-26 w Nations Championship z Francją była ich szóstą z rzędu, czego nie doświadczyli od czasu następstw finału Pucharu Świata w 2015 roku. Ten turniej wydaje się teraz odległym punktem kulminacyjnym, nieidentyfikowalną plamą w pobliżu szczytu ściany, do której nikt nie może dosięgnąć. Przygnębienie wynikiem zostało spotęgowane obietnicą pierwszej połowy. Australia prowadziła, ponieważ grała z tempem, ciągłością i, co najważniejsze, prostotą.
Brandon Paenga-Amosa zdobył przyłożenie po sprytnym krótkim aut i szybkiej odbudowie po zastąpieniu Josha Nassera. Fraser McReight dwukrotnie się wdarł, najpierw po tym, jak Wallabies wybrali młyn, gdy Emmanuel Meafou był na ławce kar, a następnie z tyłu młyna prowadzonego przez imponującego Josha Canhama.
McReight był wszędzie. W zeszłym roku zarejestrował 25 przechwytów, ponad dwa razy więcej niż jego najbliższy rywal, i gra jak cheat code bez szyi, biomechanicznie zaprojektowany w laboratorium w Brisbane. Wczesną drugą połową, gdy Francja zagrażała, znów ukradł piłkę. Max Jorgensen później dokonał ogromnej interwencji na własnej linii.
Najlepsi gracze Australii robili nadzwyczajne rzeczy, aby utrzymać równowagę w meczu. To stało się powracającym ciężarem Wallabies. Rob Valetini zapewnił najbardziej oczywisty kierunek ataku. Rozpłynął Théo Attissogbe w jednym z nośników w pierwszej połowie i sprowokował wysoki wślizg, który wysłał Meafou na ławkę kar. Tom Wright znalazł wiatrem wspomagane 50-22. Canham zakłócił aut Francji i zapewnił twardą krawędź. Przez 40 minut było wystarczająco dużo siły, dokładności i szczęścia, aby Australia wydawała się zdolna do zadania kolejnego ciosu ciężkiej wadze.
Następnie Francja wypuściła swoich ciężkich z ławki. W tym wyścigu zbrojeń Australia przybyła z sześciostrzałowym rewolwerem, a Francja przyniosła bazookę.
Francja nie potrzebowała niczego szczególnie wyszukanego, aby ujawnić różnicę. Yoram Moefana przełamał trzy szarże, aby rozpocząć jedno przyłożenie. Romain Ntamack zidentyfikował Jamesa Slippera broniącego słabej strony i przyspieszył przez nierówność, aby zdobyć kolejne. Florian Verhaeghe zakończył trzecie po sekwencji zbudowanej na prostych nośnikach, szybkiej piłce i obrońcach zmuszonych do coraz bardziej desperackich decyzji. To nie było rugby w stylu Harlem Globetrotters. Francja po prostu naciskała, aż Australia się ugięła.
Kontrast stał się boleśnie jasny, gdy Valetini opuścił boisko. Wkrótce potem Nick Champion de Crespigny roztrwonił najlepszą okazję Australii do ataku w drugiej połowie w kontakcie. To nie jest wina rezerwowego, który miał wypełnić buty jednego z najlepszych napastników na świecie. To podkreśla problem. Francja usunęła gigantów i wprowadziła jeszcze więcej gigantów. Australia straciła Valetiniego i stała się słabszą drużyną.
Więc co teraz? Schmidt odchodzi na bok po przyszłym tygodniu, a Les Kiss dziedziczy grupę zdolną do niepokojenia prawie każdego, ale jeszcze nie wyposażoną, aby wytrzymać z najlepszymi drużynami przez 80 minut. Może on