Ferrari ujawnia swój pierwszy EV, a fani od razu mówią, że wygląda jak „przegryw”
Pierwszy elektryczny samochód Ferrari, Luce, został zmieszany z błotem przez fanów, polityków i inwestorów, którzy uważają, że wygląda jak drogi Nissan Leaf z kryzysem tożsamości.
Ferrari, firma która spędziła dekady na doskonaleniu sztuki produkcji bardzo drogich samochodów brzmiących jak wściekły grzmot, wreszcie zbudowało pojazd elektryczny. Luce – po włosku „światło”, co jest ironiczne, biorąc pod uwagę ciężki backlash – był tak ważny, że na jego prezentację przybyli prezydent Włoch Sergio Mattarella i papież Leon. Potem internet, inwestorzy i politycy zjawili się, żeby go zmieszać z błotem.
Akcje firmy spadły o 8% dzień po odsłonięciu, gdy memy przedstawiające pięciomiejscowy samochód za 640 000 dolarów rozprzestrzeniały się szybciej niż Ferrari na prostej. Były prezes Ferrari Luca Cordero di Montezemolo ostrzegł, że samochód ryzykuje „zniszczenie legendy”, podczas gdy australijski kolekcjoner Shaun Baker – który posiadał ponad 50 Ferrari – nazywa Luce (wymawiane „łucze”) „Loserem”.
Włoski wicepremier Matteo Salvini dołączył do nagonki, zastanawiając się na głos, co powiedziałby założyciel Enzo Ferrari. (Spoiler: pewnie nie „molto bene”). Krytycy w sieci nazwali go „ohydą” i sugerowali, że Enzo mógłby powstać z grobu, by odzyskać kontrolę. Niektórzy opublikowali wygenerowane przez AI projekty, które wyglądają bardziej sportowo – stworzone w 10 sekund, według Bakera, który twierdzi, że i tak wyglądają lepiej niż to, co udało się projektantom Ferrari.
Dyrektor generalny Ferrari Benedetto Vigna, nieobcy kontrowersjom po SUV-ie Purosangue z 2022 roku, który podzielił opinię, twierdzi, że Luce to uczciwa cena za innowację i cieszy się dużym zainteresowaniem kupujących. Ale samochód stoi przed trudnym rynkiem: chińscy producenci EV, tacy jak BYD, oferują Yangwang U9 – elektryczny supersamochód za 250 000 dolarów, który osiąga 60 mph w 2,3 sekundy – za mniej niż połowę ceny. Tymczasem Lamborghini, Porsche, Honda i Ford ograniczyły swoje programy EV z powodu słabego popytu.
Analitycy sugerują, że Luce może przyciągnąć młodszych, ciekawych EV nabywców, a nie zagorzałych fanów Ferrari. James Wong z Singapuru pochwalił wnętrze, ale powiedział, że samochód jest „nierozpoznawalny” jako Ferrari – choć zauważył, że burza medialna może być dokładnie tym, co Ferrari zamierzało. BBC poprosiło Ferrari o komentarz, prawdopodobnie szykując się na odpowiedź, która będzie albo wyzywająca, albo głęboko włoska.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.