Lekarze nazywają je „bezprecedensowymi” – i to nie tylko dlatego, że w końcu znaleźli leczenie, które działa lepiej niż surowe upomnienie skierowane do komórek rakowych. Międzynarodowe badanie obejmujące 11 krajów wykazało, że potrójnie działający lek amivantamab może całkowicie wyeliminować guzy u pacjentów, których choroba wcześniej zignorowała chemioterapię i immunoterapię.

Lek zmniejszył guzy u ponad jednej trzeciej ze 102 pacjentów z rakiem głowy i szyi – szóstym najczęstszym nowotworem na świecie – a u 15 z nich sprawił, że guzy zniknęły całkowicie, jak złe wspomnienie po mocnym drinku. Kevin Harrington, profesor biologicznych terapii przeciwnowotworowych w Institute of Cancer Research w Londynie (ICR), określił wyniki jako „bezprecedensowo silne odpowiedzi” u pacjentów, których opcje były, mówiąc wprost, niezwykle ograniczone. Zauważył również, że leczenie ma „potencjał, by pomóc tysiącom pacjentów rocznie”, co jest miłą odmianą od zwykłego „pracujemy nad tym”.

Amivantamab, opracowany przez Johnson & Johnson, działa poprzez blokowanie zarówno EGFR, jak i MET – białek i szlaków, które guzy wykorzystują do wzrostu i ucieczki przed leczeniem – a także pobudza układ odpornościowy do ataku. W przeciwieństwie do wielu terapii przeciwnowotworowych, podawany jest w postaci małego zastrzyku pod skórę, a nie kroplówki dożylnej, co jest szybsze i wygodniejsze dla pacjentów, którzy wolą nie spędzać dni podpięci do worka. Skutki uboczne były głównie łagodne do umiarkowanych, a mniej niż jeden na dziesięciu pacjentów przerwał leczenie – wskaźnik sukcesu, który zawstydziłby większość leków.

Jednym z pierwszych beneficjentów jest Carl Walsh, 56 lat, z Birmingham, u którego w maju 2024 zdiagnozowano raka języka, a w lipcu 2025 dołączył do badania OrigAMI-4 w Royal Marsden po tym, jak chemioterapia i immunoterapia zawiodły. Po 17 cyklach wrócił do jedzenia steków – pierwszy duży był punktem kulminacyjnym – i normalnego mówienia przez słuchawki w pracy. „Kiedy było najgorzej, jadłem zupę, budyń ryżowy, puszki ravioli i spaghetti oraz mnóstwo, mnóstwo omletów” – powiedział. „Teraz czuję, że mogę żyć normalnie”.

Wyniki, które zostaną przedstawione w niedzielę na spotkaniu American Society of Clinical Oncology (ASCO) w Chicago, wykazały również podobne efekty u pacjentów z rakiem płuc. Amivantamab jest obecnie oceniany w około 60 badaniach klinicznych dotyczących raka płuc, jelita grubego, mózgu i żołądka. Naukowcy podkreślili, że badanie koncentrowało się na rakach głowy i szyi nie wywołanych przez HPV – zazwyczaj trudniejszych do leczenia – co czyni postęp szczególnie znaczącym. Pacjenci żyli średnio 12,5 miesiąca po rozpoczęciu leczenia, co jest dużym osiągnięciem w przypadku nowotworu, który zwykle daje bardzo słabe wyniki, gdy standardowe leczenie przestaje działać.

Prof. Kristian Helin, dyrektor naczelny ICR, podsumował: „Osiągnięcie takiego poziomu odpowiedzi guza i zachęcających wskaźników przeżycia w tak trudnej do leczenia grupie stanowi znaczący krok naprzód”. Innymi słowy, zastrzyk robi potrójną robotę i tym razem to dobrze.