EPA po cichu usuwa dane o ryzyku raka, bo ignorancja jest błogosławieństwem (dla trucicieli)
EPA po cichu usunęła szacunki ryzyka raka z danych o zanieczyszczeniu powietrza, pozostawiając społeczności bez kluczowych informacji i przerzucając na nie ciężar interpretacji surowych danych.
Darya Minovi mapowała zanieczyszczenia z zakładów sterylizacji medycznej w całym kraju, gdy społeczności w pobliżu tych obiektów zaczęły zadawać proste, rozsądne pytanie: „O ile to zwiększa nasze ryzyko zachorowania na raka?”. Zwróciła się do Agencji Ochrony Środowiska (EPA) o odpowiedzi. Opublikowane w 2023 roku przez Union of Concerned Scientists mapy ujawniły, że ponad 14 milionów ludzi mieszka w promieniu 5 mil od obiektów emitujących tlenek etylenu. Mapa wyróżniła 23 zakłady sterylizacji, które według samej EPA emitują tlenek etylenu na poziomach, które „definitywnie przyczyniają się do podwyższonego ryzyka raka”. Projekt zwiększył świadomość i pomógł w wyegzekwowaniu ostrzejszych limitów emisji.
Ale teraz dane o ryzyku raka, które umożliwiły analizę Minovi, po cichu zniknęły z sieci. Po ponad dwóch dekadach udostępniania tych informacji, EPA pominęła szacunki ryzyka raka w swojej najnowszej aktualizacji krajowych danych o zanieczyszczeniu powietrza. Agencja nadal publikuje surowe dane o emisjach – bo liczby bez kontekstu to tylko liczby – ale nie podaje już dodatkowego ryzyka raka, jakie te emisje powodują. Nie zaktualizowała też swojej wyszukiwarki mapy USA dotyczącej ryzyka raka z zanieczyszczenia powietrza.
Te oceny ryzyka są rutynowo wykorzystywane przez społeczności do zrozumienia zanieczyszczeń w ich okolicy oraz przez dziennikarzy i organizacje non-profit do pociągania trucicieli do odpowiedzialności. Wstrzymanie tych informacji przerzuca na społeczeństwo ciężar interpretacji danych o zanieczyszczeniach – zadanie wymagające specjalistycznej wiedzy i zrozumienia protokołów EPA – powiedziała Minovi. „W ostatecznym rozrachunku to ludzie mieszkający w społecznościach ze skoncentrowanymi źródłami zanieczyszczeń są tymi, którzy tracą” – powiedziała. „Kończą jako zakładnicy biurokratycznej i politycznej przepychanki i nie są chronieni tak, jak powinni być”.
Administracja Trumpa znacznie utrudniła dostęp do danych środowiskowych. Do tej pory zmodyfikowano lub usunięto prawie 2000 stron internetowych i zbiorów danych dotyczących nauki, klimatu i środowiska. W zeszłym roku EPA wycofała narzędzie umożliwiające społeczeństwu wyszukiwanie w jej rejestrze obiektów zajmujących się dużymi ilościami substancji niebezpiecznych według kodu pocztowego. Zamknęła również EJScreen, swój flagowy narzędzie do oceny sprawiedliwości środowiskowej, które mapowało gorące punkty zanieczyszczeń przemysłowych wraz z danymi demograficznymi. A niektóre strony internetowe o zanieczyszczeniach, takich jak tlenek etylenu, zostały zmodyfikowane, aby usunąć informacje o ryzyku raka i podkreślić przydatność przemysłową – bo co tam ryzyko raka między przyjaciółmi?
Inyang Uwak, dyrektorka ds. badań i polityki w Air Alliance Houston, powiedziała, że cięcia stawiają przemysł ponad zdrowiem publicznym. „To niefortunne, ponieważ te dane są bardzo przydatne dla organizacji takich jak nasza, które ich używają” – powiedziała, dodając, że naukowcy i decydenci również potrzebują tych danych do podejmowania świadomych decyzji. „To szkoda dla zdrowia publicznego w ogóle”.
EPA publikuje dane o ryzyku raka od 2002 roku w ramach Air Toxics Screening Assessment, który szczegółowo opisuje stężenia dziesiątek toksycznych zanieczyszczeń aż do poziomu bloku spisowego. Agencja zaczęła publikować te dane corocznie w 2022 roku, ale zazwyczaj są one kilka lat opóźnione ze względu na czas kompilacji. W tym roku, gdyby aktualizacje dotarły zgodnie z harmonogramem, agencja opublikowałaby dane za 2022 rok. Zamiast tego najnowsza aktualizacja została opublikowana rok później i przedstawia dane o emisjach z 2021 roku – i to dopiero po tym, jak Tai Lung, starszy doradca ds. federalnej polityki danych w Federacji Amerykańskich Naukowców, skontaktował się z agencją. Lung wcześniej kierował EJScreen w EPA przez ponad dekadę, zanim administracja zawiesiła go wraz ze 170 kolegami.
Carolyn Holran, rzeczniczka EPA, powiedziała Grist, że agencja „będzie nadal publikować coroczne dane dotyczące emisji i stężeń toksycznych substancji w powietrzu, gdy tylko będą dostępne”, ale nie odniosła się do brakujących danych o ryzyku raka ani nie odpowiedziała na pytania, dlaczego ich nie ma.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.