Australia powinna przygotować się na nieuchronne nadejście El Niño, ponieważ Biuro Meteorologii i inne agencje prognozują, że to zjawisko pogodowe prawdopodobnie rozwinie się w nadchodzących miesiącach.
„Modele naprawdę się teraz zbiegają” – powiedziała Felicity Gamble, starsza klimatolog z Biura Meteorologii. „Spodziewamy się przejścia do El Niño w trakcie zimy”.
Światowa Organizacja Meteorologiczna ogłosiła we wtorek, że istnieje 90% szans na rozwinięcie się El Niño na Pacyfiku przed listopadem – zjawiska, które historycznie zwiększało prawdopodobieństwo gorętszych i bardziej suchych warunków na wschodzie Australii.
El Niño to ciepła faza Oscylacji Południowej El Niño (ENSO), jeden z kluczowych czynników wpływających na globalny klimat. Podczas El Niño temperatury powierzchni morza w centralnym regionie równikowego Pacyfiku stają się wyższe od średniej, co prowadzi do zmiany cyrkulacji atmosferycznej. W rezultacie nad północną Australią jest mniej wilgoci atmosferycznej i obfitych opadów, które przesuwają się do środkowej i wschodniej części Pacyfiku.
„Aby naprawdę stwierdzić, że wydarzenie [El Niño] jest ustanowione, musimy również zobaczyć tę odpowiedź w atmosferze” – powiedziała Gamble. „Widzimy oznaki tego, ale jeszcze nie jesteśmy na miejscu”.
Biuro Meteorologii w zeszłym tygodniu poinformowało, że modele wskazują, iż prognozowane El Niño – pierwsze od wiosny 2023 roku – będzie „co najmniej umiarkowanej siły, z możliwością silnego wydarzenia”. Jednak Gamble podkreśliła, że siła El Niño „niekoniecznie koreluje dokładnie z siłą skutków w Australii”, ponieważ istnieją inne wzorce klimatyczne wpływające na lokalną pogodę, takie jak dipol Oceanu Indyjskiego i południowy mod pierścieniowy.
W Australii El Niño zwykle skutkuje temperaturami wyższymi od średniej na większości południa kraju i wiąże się ze zwiększonym ryzykiem suszy, fal upałów, pożarów buszu i bielenia koralowców. Dla wschodniej Australii dziewięć z dziesięciu najsuchszych okresów zimowo-wiosennych w historii miało miejsce w latach El Niño.
„El Niño niekoniecznie oznacza, że z dnia na dzień przechodzimy w warunki suszy i że nagle widzimy zwiększone ryzyko pożarów – to bardziej zniuansowana historia” – powiedziała Gamble. „Trzeba naprawdę wziąć pod uwagę niektóre z ostatnich warunków, które mieliśmy w ostatnich miesiącach”. Wpływ El Niño w Australii jest najsilniejszy podczas zimy i wiosny, a „zazwyczaj znacznie słabnie latem” – inaczej niż La Niña, dodała Gamble.
Dr Andrew Watkins, członek Rady Klimatycznej i były szef prognoz klimatycznych w Biurze Meteorologii, powiedział: „Zmiana klimatu i El Niño to bardzo niebezpieczny duet. Zmiana klimatu już popycha nas w kierunku większej liczby susz, pogody pożarowej i ekstremalnych upałów. Zanieczyszczenie klimatu wzmacnia niektóre z tych skutków El Niño”. Powiedział, że siła El Niño – oceniana na podstawie tego, jak bardzo temperatury powierzchni morza w obszarze centralnego tropikalnego Pacyfiku są powyżej normy – „nie oznacza automatycznie, że skutki w Australii pójdą w ślad za nią. Dla niektórych krajów bliżej równika tak, ale dla Australii to mieszanka. Ale rzeczywistość jest taka, że za każdym razem, gdy widzimy wydarzenie El Niño, prowadziło ono do okresów gorętszych i bardziej suchych warunków”.
Watkins powiedział, że zmiana klimatu ma tendencję do „pompowania” istniejącej zmienności, tak że okresy suche stają się wyjątkowo suche, a gdy warunki sprzyjają opadom, przynoszą ulewy. Podsumowanie szeregu modeli klimatycznych opublikowane przez Columbia Climate School pokazało szeroki zakres możliwości temperatur na Pacyfiku, ale panowała prawie jednomyślna zgoda, że El Niño się uformuje. Globalnie El Niño może skutkować ekstremalnymi opadami i powodziami w południowych Stanach Zjednoczonych i Ameryce Środkowej oraz nieudanymi monsunami na subkontynencie indyjskim.