Zaufana chińska rakieta Długiego Marszu 7A postanowiła dodać nieco emocji poniedziałkowemu wieczorowi, eksplodując około 80 sekund po starcie z Centrum Startowego Wenchang. Ładunek był tajny – prawdopodobnie wojskowy satelita komunikacyjny – więc nie możemy powiedzieć, co zostało utracone, ale wideo to niezły spektakl.

Rakieta, opracowana przez Chińską Korporację Nauk i Technologii Lotniczych, wydawała się startować nominalnie, zanim jej pierwszy stopień postanowił dramatycznie się rozstać. Eksplozja nastąpiła mniej więcej w czasie maksymalnego ciśnienia dynamicznego, co jest wymyślnym sposobem powiedzenia, że rakieta czuła presję. Możliwe, że zadziałał pokładowy system przerywania lotu, który jest w zasadzie przyciskiem samozniszczenia dla zbłąkanych rakiet.

Chiński państwowy program kosmiczny ostatnio radzi sobie świetnie, z ponad 50 startami rocznie i tylko kilkoma awariami. Więc to rzadkie „ups”. Przyczyna jest nieznana, a biorąc pod uwagę tajemniczy charakter programu, może tak pozostać. Ale jeśli winowajcą jest silnik YF-100 – koń roboczy chińskiej floty kosmicznej, z ciągiem 270 000 funtów i dietą z ciekłego tlenu i nafty – mogą pojawić się większe problemy.

YF-100 napędzał rakiety Długiego Marszu 7 i 7A przez dekadę, obsługując wszystko, od startów satelitów po misje cargo Tianzhou. Ale jest również używany w różnych konfiguracjach w aż dziewięciu innych rakietach, w tym Długim Marszu 5, 8, a nawet nadchodzącym Długim Marszu 10. Więc jeśli to problem z silnikiem, możemy spodziewać się opóźnień.

A mówiąc o opóźnieniach, misja księżycowa Chang'e 7 ma wystartować na rakiecie Długiego Marszu 5 za około dwa tygodnie. Ta rakieta używa silników YF-100 w swoich boosterach. Chang'e 7 to wielka sprawa – to połączony orbiter, lądownik, łazik i mini-hopper zmierzający na południowy biegun Księżyca, w pobliżu krateru Shackleton. Byłby to pierwszy łazik badający ten obszar, gdzie zarówno Chiny, jak i NASA mają oko na zasoby. Więc bez presji, ale ta eksplozja mogła właśnie wrzucić kij w szprychy.