Były sekretarz obrony John Healey oskarżył Skarb Państwa o traktowanie wydatków na obronę jak uciążliwego domowego rachunku, a nie ekonomicznego narzędzia, którym mogłyby być. Healey, który zrezygnował po przedłużającej się batalii o długo opóźniony plan wydatków wojskowych, który pomógł obalić przywództwo Sir Keira Starmera, powiedział w podcaście BBC „Political Thinking”, że Skarb Państwa zaprzecza zobowiązaniom Wielkiej Brytanii wobec NATO.
W zeszłym tygodniu rząd ujawnił nieznacznie zwiększony Plan Inwestycji Obronnych (DIP) wart 15 miliardów funtów, ale 4,7 miliarda z tej kwoty pozostaje nie sfinansowane – lukę tę trzeba będzie załatać w następnym budżecie. Pierwotny DIP zakładał 2,68% PKB na podstawową obronę do 2030 roku, co Healey uznał za niewystarczające; opowiadał się za 3% do tego czasu. Zaktualizowany plan dodaje marne 0,02% PKB, wciąż pozostawiając Wielką Brytanię na poziomie 2,7% do 2030 roku.
Na szczycie NATO w Hadze w czerwcu 2025 roku Wielka Brytania i inni członkowie zobowiązali się do wydawania 5% PKB na obronę i bezpieczeństwo, z czego 3,5% na kwalifikującą się do NATO podstawową obronę do 2035 roku. Healey powiedział, że Skarb Państwa wciąż planuje 3%, ale dopiero na lata 2034-35. „Skarb Państwa często postrzega obronę jako obciążenie dla wydatków publicznych, a nie motor wzrostu gospodarczego, co udowodniliśmy przez dwa lata” – ubolewał.
Healey, były minister Skarbu Państwa za Gordona Browna, argumentował, że sektor obronny – zwłaszcza technologie obronne – może być motorem reindustrializacji. Ale ortodoksja Skarbu Państwa, jak powiedział, to „martwa ręka na dynamicznym rządzie”.
Premier wielokrotnie twierdził, że rząd wydaje 270 miliardów funtów na obronę w tej kadencji parlamentu – „największy stały wzrost od lat 80.” – z dodatkowymi 15 miliardami z DIP. Liderka konserwatystów Kemi Badenoch skrytykowała jednak brakujące 5 miliardów, oskarżając Starmera o pozostawienie „bałaganu” swojemu następcy, powszechnie oczekiwanemu Andy’emu Burnhamowi.
Healey powiedział, że był zaskoczony, iż DIP zawierał nie sfinansowane zobowiązania, ale zauważył, że inwestycje w obronę są zgodne z wizją reindustrializacji Burnhama. „To będzie dla Andy’ego Burnhama krótkoterminowe wyzwanie” – powiedział, dodając, że Burnham jest „silny w kwestiach obrony”.
We wtorek Starmer weźmie udział w szczycie NATO podczas jednego ze swoich ostatnich wystąpień jako premier, podczas gdy sekretarz obrony USA Pete Hegseth naciska na wszystkie kraje NATO, aby przedstawiły wiarygodne plany osiągnięcia celu 3,5%. Healey ostrzegł, że do 2030 roku ponad połowa krajów NATO osiągnie lub przekroczy 3%, a Wielka Brytania musi mieć wiarygodną ścieżkę, aby utrzymać swoją wiodącą rolę – zwłaszcza gdy USA zaczynają ograniczać swój wkład. „Wszystko, co to zagraża, w dłuższej perspektywie zadziała na naszą niekorzyść” – powiedział.