Proponowany przez Szkocję limit cen żywności został nazwany 'nieskutecznym' przez grupy biznesowe, które wspólnie uniosły brew tak wysoko, że krąży ona wokół Ziemi. Dwadzieścia trzy organizacje napisały wspólny list do pierwszego ministra Johna Swinneya, wzywając go do porzucenia planu prawnego limitu cen niektórych artykułów spożywczych i napojów, zanim ogłosi swój program rządowy we wtorek.

Sygnatariusze obejmują grupy reprezentujące handel detaliczny, produkcję żywności i napojów, przemysł i dystrybucję w Szkocji. W manifeście wyborczym SNP partia zobowiązała się do zobowiązania dużych supermarketów do ograniczenia kosztów podstawowych artykułów, takich jak mleko, jajka, ser i ryż, aby złagodzić koszty życia. Swinney powiedział, że ludzie mają trudności z opłaceniem podstawowych zakupów i że ma 'obowiązek w zakresie zdrowia publicznego', aby zapewnić przystępną cenowo, pożywną dietę.

Ale wspólny list argumentuje, że ustawowy limit nie rozwiąże 'podstawowych przyczyn wysokich cen żywności' – a mianowicie rosnących kosztów produkcji, chłodnictwa i dystrybucji. List podpisali m.in. Scottish Retail Consortium (SRC), Food and Drink Federation Scotland, Scottish Bakers i Dairy UK.

Ewan MacDonald-Russell, zastępca szefa SRC, powiedział w radiu BBC Radio Scotland Breakfast, że plany to 'koszmarnie zły pomysł'. Powiedział: 'Limity cen nie rozwiązują problemu inflacji cen żywności. To nie jest rozwiązanie, to chwyt, który brzmi całkiem skutecznie, ale po prostu przenosi koszty gdzie indziej. Nie widzimy ani jednego przykładu, gdzie to zadziałało.'

MacDonald-Russell wskazał na Węgry, gdzie polityka limitów cen doprowadziła do pustych półek, zastąpienia produktów krajowych 'tanim importem' i napięć między sprzedawcami a klientami. SRC ostrzegło również, że polityka może sprawić, że małe sklepy nieobjęte ustawą będą niekonkurencyjne.

'Szkoccy konsumenci korzystają z najtańszych cen żywności w Europie Zachodniej' – dodał MacDonald-Russell. 'Wiemy, że inflacja cen żywności jest problemem, ale najlepszym modelem radzenia sobie z nią jest ten, który mamy teraz, a limity cen pogorszą sytuację. To fałszywa obietnica, że pomoże w czymś. W rzeczywistości jest równie prawdopodobne, że podniesie całkowity koszt koszyka zakupów, ponieważ koszty programu i limitu muszą zostać pochłonięte przez przedsiębiorstwa.'

Propozycje prawdopodobnie wymagałyby zmian w brytyjskiej ustawie o rynku wewnętrznym z 2020 r., która została wprowadzona po Brexicie, aby zapobiec barierom handlowym i rozbieżnościom regulacyjnym między Anglią, Szkocją, Walią i Irlandią Północną po powrocie uprawnień z UE.

Szkocki rząd powiedział, że pomoc ludziom w kosztach życia jest 'najwyższym priorytetem'. Rzecznik dodał: 'Ministrowie z zadowoleniem przyjęli zaangażowanie interesariuszy, w tym sprzedawców detalicznych, producentów żywności i rolników, w sprawie propozycji kontroli cen żywności. Konsultacje zostaną wkrótce ogłoszone w celu uzyskania dalszych opinii.'