Gwiazdor świadków w przełomowym procesie rządu USA przeciwko Meta uważa, że wielomiliardowa ugoda osiągnięta w środę nie idzie wystarczająco daleko, aby powstrzymać szkody wyrządzane przez giganta mediów społecznościowych młodym użytkownikom. „Ograniczenia zawarte w porozumieniu są odpowiednikiem stwierdzenia: »Cóż, możesz palić tyle papierosów, ile zmieścisz w dwie godziny dziennie«” – powiedział sygnalista i były pracownik Facebooka, Arturo Béjar. „To nie czyni papierosów bezpieczniejszymi”.

Dziesiątki stanów pozwały Meta, zarzucając jej projektowanie uzależniających produktów, które prowadziły do problemów ze zdrowiem psychicznym młodych ludzi, takich jak zaburzenia odżywiania, depresja i samobójstwa. Stany i firma osiągnęły w środę szeroko zakrojone porozumienie, które zmusi Meta do wprowadzenia poważnych zmian na swojej platformie, w tym do nałożenia ścisłych limitów czasu, jaki nastolatki mogą spędzać w aplikacjach takich jak Instagram i Facebook.

Zeznania Béjara stanowiły kluczową część sprawy rządu. Były pracownik, który pracował bezpośrednio z Markiem Zuckerbergiem, zeznał, że dyrektor generalny Meta kłamał na temat zaangażowania firmy w bezpieczeństwo dzieci i ignorował ostrzeżenia dotyczące szkodliwych treści.

Meta odrzuciła krytykę Béjara, że ugoda jest zbyt wąsko skoncentrowana na limitach czasu, wskazując na inne wymogi, takie jak domyślne ustawienie dla nastolatków, aby widzieli nienalgorytmiczny kanał po otwarciu kont, oraz kontrolę rodzicielską z opcją przywrócenia kanałów nastolatków do niespersonalizowanych treści.

Wiele zmian, które Meta musi wdrożyć po porozumieniu, obejmuje zwiększony nadzór rodzicielski nad korzystaniem z aplikacji oraz uczynienie dotychczasowych ustawień bezpieczeństwa dla nastolatków domyślnymi dla młodych użytkowników. Wprowadza również „tryb nocny” i „tryb szkolny”, które ograniczają korzystanie z aplikacji w określonych porach dnia. Kilka funkcji „porównania społecznego”, takich jak filtry upiększające i polubienia, będzie również domyślnie wyłączonych.

Podczas gdy prokuratorzy generalni stanów wychwalali ugodę jako zwycięstwo, a Meta wezwała inne platformy do wprowadzenia podobnych polityk, Béjar argumentuje, że ugoda nie zawiera niezależnego nadzoru i niekoniecznie czyni platformy Meta bezpieczniejszymi dla młodych ludzi.

Béjar twierdzi, że wybory projektowe algorytmów, które czynią Facebooka i Instagram uzależniającymi i szkodliwymi, pozostają niezmienione przez porozumienie i jego limity czasu. Miał nadzieję, że porozumienie zrobi więcej, aby zająć się tym, jak algorytmy sieci społecznościowych kierują młodych użytkowników do treści, a także wprowadzi niezależne audyty i wymierne zobowiązania do zmniejszenia szkód.

„To nie jest sygnał, że produkt jest bezpieczny” – powiedział. „Podobnie jak w przypadku tytoniu i opioidów, produkt pozostaje szkodliwy po ugodzie. Praca musi być kontynuowana, aby zapewnić, że jest wystarczająco bezpieczny dla młodych ludzi”. Rzecznik Meta argumentował, że platforma ma już rozbudowane zabezpieczenia dla nastolatków, które chronią ich przed szkodliwymi treściami lub kontaktami z nieznajomymi dorosłymi.

„Mamy ogromną gamę wbudowanych zabezpieczeń” – powiedział rzecznik Meta. „Komentarze Béjara naprawdę to ignorują, a także ignorują ogromną wartość, jaką nastolatki czerpią z mediów społecznościowych na różne sposoby”.

Były inżynier ds. bezpieczeństwa Facebooka, Béjar zeznawał przez dwa dni podczas procesu, przedstawiając swój pogląd, że Meta przyjęła politykę „nie pytaj, nie mów” w kwestii bezpieczeństwa dzieci na swoich platformach.

Meta nie przyznała się do żadnych wykroczeń w ugodzie i zaprzeczyła wszystkim zarzutom podczas procesu. Firma w tym roku mierzy się z lawiną pozwów związanych z zarzutami, że świadomie tworzyła produkty, które uzależniały młodych użytkowników od jej platform i lekceważyła szkody.