Na brzegach Nkondo, w ugandyjskim dystrykcie Kikuube, dzień zaczyna się przed wschodem słońca. Rybacy wchodzą do jeziora, aby łowić ryby, podczas gdy rodziny wokół jeziora Albert polegają na jego wodach w kwestii pożywienia, dochodu i codziennego przetrwania. Jednak za tymi codziennymi czynnościami kryje się coraz bardziej widoczne zagrożenie: odpady plastikowe i inne śmieci trafiające do jeziora Albert.

Liderzy lokalnej społeczności rybackiej ostrzegają, że bez pilnych działań zanieczyszczenie może zagrozić zasobom rybnym, a w konsekwencji życiu przyszłych pokoleń. Podobnie jak lokalni rybacy, ONZ również ostrzegało w ostatnich dekadach przed spadkiem liczby gatunków słodkowodnych z powodu zanieczyszczeń i degradacji środowiska. Zgodnie z raportem Programu Narodów Zjednoczonych ds. Środowiska (UNEP) i UN-Water z 2024 roku, zbiorniki wód powierzchniowych kurczą się lub całkowicie znikają na obszarach zamieszkałych przez 93,1 miliona ludzi, a ponad jedna czwarta staje się coraz bardziej mętna z powodu zanieczyszczeń.

Z okazji Światowego Dnia Jezior, obchodzonego corocznie 27 sierpnia, Solomon Wamara, przewodniczący rybaków na jeziorze Albert, powiedział, że społeczność nie może dalej postrzegać jeziora jako źródła utrzymania, jednocześnie pozwalając, by było wypełniane odpadami. „To dobry czas, aby zwrócić uwagę na zagrożenia, przed którymi stoi to jezioro, będące naszym źródłem życia” – powiedział UN News. Dla pana Wamary plastikowe odpady to nie tylko kwestia sanitarna. Wpływają one bezpośrednio na przyszłość rybołówstwa i bezpieczeństwo żywnościowe. Powiedział, że gdy plastikowe torby i inne odpady są wyrzucane, w końcu trafiają do jeziora, gdzie mogą wpływać na obszary, na których ryby się rozmnażają i rosną.

Ale zanieczyszczenie nie kończy się na brzegach jeziora. Działalność rolnicza i usuwanie odpadów często przenoszą zanieczyszczenia z rzek Wambaya, Waki i Nguse do jeziora Albert – powiedział pan Wamara. „Zanieczyszczenie rzek wpływa na tarliska ryb, a także na bezpieczeństwo żywnościowe. Te rzeki są niezbędne dla przetrwania ryb i społeczności, które zależą od jeziora” – powiedział. „Jezioro jest naszym życiem”.

Społeczność powinna zmienić sposób, w jaki dba o jezioro, według pana Wamary. Wezwał społeczności mieszkające wokół jeziora Albert do zaprzestania wyrzucania odpadów – zwłaszcza plastiku – i do udziału w działaniach na rzecz higieny środowiska. Pan Wamara popiera comiesięczne kampanie sprzątania i mówi, że takie wysiłki powinny być rozszerzone i obejmować więcej społeczności. Działania na rzecz ochrony przyrody powinny również uwzględniać sytuację finansową ludzi, których utrzymanie zależy od jeziora – powiedział. Zamiast nadmiernie opodatkowywać tradycyjnych rybaków, władze powinny pomóc im w dalszym prowadzeniu zrównoważonego rybołówstwa zgodnie z prawem.

Godwin Angalia, komisarz dystryktu Kikuube, który również pochodzi ze społeczności rybackiej i kiedyś był rybakiem, powiedział, że rząd postrzega jeziora jako ważny filar lokalnych gospodarek i życia ludzi. „Jako rząd cenimy jeziora, ponieważ umożliwiają życie milionom obywateli” – powiedział pan Angalia. „Dostarczają również różnych zasobów wspierających społeczeństwo”. Jednak jezioro Albert stoi w obliczu kilku wyzwań, w tym zanieczyszczenia środowiska i nielegalnych połowów. Według pana Angalii rząd podejmuje kroki w celu zwalczania zanieczyszczeń wynikających z działalności człowieka, jednocześnie dążąc do ochrony źródeł wody zasilających jezioro. „Oczywiście rzeki takie jak Nguse i Wambaya zostały zanieczyszczone” – powiedział. „Również las Bugoma jest bardzo ważny dla życia jeziora Albert i stworzeń w nim żyjących”. Pan Angalia powiedział, że trwają wysiłki mające na celu ochronę lasu Bugoma i rzek, które wpadają do jeziora Albert, przed zniszczeniem i zanieczyszczeniem. Wezwał również liderów wsi do czujności i zgłaszania osób zanieczyszczających środowisko lub niszczących zasoby jeziora odpowiednim władzom.

Oprócz działań rządowych, pan Angalia powiedział, że społeczność powinna być częścią rozwiązania. Rząd zaczął tworzyć rdzenne komitety społeczne, które będą pomagać w zarządzaniu rybołówstwem na swoich obszarach. Pan Angalia powiedział, że udział rybaków jest ważny, ponieważ znają oni lokalne warunki i mogą skutecznie przyczynić się do ochrony zasobów.